Dziennik Gazeta Prawana logo

"NYT": Atak na domniemanego terrorystę? Analiza Pentagonu wywołuje wątpliwości

6 września 2021, 20:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kabul
<p>Kabul</p>/Shutterstock
"Wstępna analiza uderzenia przeciwko domniemanemu zamachowcowi-samobójcy IS-Ch w Kabulu sugeruje, że nie ma całkowitej pewności co do tego, czy w jego samochodzie były materiały wybuchowe" - podaje w poniedziałek "New York Times". Analiza miała potwierdzić śmierć co najmniej 3 cywilów.

Powołując się na przedstawicieli resortu obrony, gazeta opisuje wewnętrzny dokument sporządzony przez wojskowych dotyczący wydarzeń z 29 sierpnia, kiedy siły USA przeprowadziły atak przeciwko domniemanemu terroryście Państwa Islamskiego w drodze na lotnisko w Kabulu.

Choć przedstawiciele Pentagonu twierdzili, że w ten sposób udaremnili kolejny zamach terrorystyczny na lotnisko w czasie ewakuacji z Kabulu, dokument wskazuje, że nie ma co do tego całkowitej pewności. Poziom prawdopodobieństwa obecności materiałów wybuchowych oceniony jest "od możliwego do prawdopodobnego".

"Silne dowody poszlakowe"

Dokument ma również wskazywać, że na możliwość zamachu wskazywały "bardzo silne dowody poszlakowe", gromadzone przez osiem godzin, bazujące na ruchach wykonywanych przez podejrzany pojazd i podsłuchane rozmowy podejrzanych organizatorów zamachu.

- pisze "NYT", powołując się na osobę wtajemniczoną w śledztwo.

Wojskowi, którzy już wcześniej otrzymali informację o planowanym na niedzielę zamachu, przez godziny mieli śledzić białego sedana, który w niedzielę rano wyjechał spod budynku podejrzewanego o bycie kryjówką IS-Ch. Około 16 czasu miejscowego pojazd zatrzymał się w nieznajomym służbom miejscu, a grupa mężczyzn załadowała do niego ostrożnie nieznany ładunek. 15 minut później samochód znów zatrzymał się na podwórku na osiedlu niecałe 3 kilometry od lotniska, gdzie kierowca przywitał się z innym mężczyzną. Wtedy właśnie, po kilkusekundowym sprawdzeniu, czy w okolicy nie ma osób postronnych, dowódca miał podjąć decyzję o wystrzeleniu z drona MQ-9 Reaper rakiety hellfire z 9-kilogramowym ładunkiem wybuchowym.

"W momencie wydania rozkazu na widoku nie było żadnych osób postronnych"

Choć w momencie wydania rozkazu na widoku nie było żadnych osób postronnych, miały pojawić się one kilka sekund później, kiedy rakieta była już w drodze. Na miejscu miało dojść do dwóch eksplozji, z kilkusekundową przerwą. Analitycy wojskowi ocenili jako , że wybuch wtórny był efektem eksplozji ładunków wybuchowych, a nie paliwa.

Dokument mówi o co najmniej trzech zabitych cywilach, choć według doniesień rodziny poszkodowanych, zginęło 10 osób, w tym siedmioro dzieci.

Kierowcą pojazdu miał być Zemari Ahmadi, pracownik amerykańskiej organizacji charytatywnej zarejestrowanej w Kalifornii. Wojskowi przyznali, że nie mieli na jego temat wielu informacji, jednak uznali go za współpracownika IS-Ch na podstawie jego działań tego dnia. Tuż po uderzeniu, kanały komunikacyjne IS-Ch miały zamilknąć na kilka dni.

Oficjalnie Pentagon nie podał szczegółów uderzenia z 29 sierpnia. Rzecznik resortu John Kirby powiedział dzień po zamachu, że uderzenie powstrzymało "rzeczywisty, konkretny i nadchodzący" zamach przeciwko siłom koalicji i cywilom na lotnisku.

 - powiedział Kirby. Pentagon poinformował, że w sprawie nadal trwa dochodzenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj