Dwa amerykańskie myśliwce F-16 zaatakowały pozycje artylerii dżihadystów z Państwa Islamskiego w Iraku. Taką informację przekazał na Twitterze rzecznik Pentagonu. Artyleria ta była używana przeciwko siłom kurdyjskim broniącym miasta Erbil w Kurdystanie. 

Barack Obama minionej nocy upoważnił siły zbrojne USA do ograniczonych ataków z powietrza na pozycje dżihadystów w Iraku. Prezydent USA ogłosił też rozpoczęcie zrzutów zaopatrzenia dla uchodźców uciekinierów na północy tego kraju. Wyjaśnił, że siły zbrojne USA zostaną użyte do zatrzymania postępu dżihadystów w kierunku położonego w Kurdystanie miasta Erbil.

Amerykański prezydent dodał jednak, że nie pozwoli na to, by Stany Zjednoczone zostały wciągnięte w kolejną wojnę w Iraku.