Dziennik.pl logo

Pożar stacji bazowej Starlinków w Woli Krobowskiej. Gawkowski wskazał na Rosję

dzisiaj, 07:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pożar stacji bazowej Starlinków w Woli Krobowskiej. Gawkowski wskazał na Rosję
Pożar stacji bazowej Starlinków w Woli Krobowskiej. Gawkowski wskazał na Rosję/PAP
Na terenie naziemnej stacji bazowej satelitarnej łączności Starlink w Woli Krobowskiej na Mazowszu wybuchł pożar. Ogień pojawił się w środę wieczorem. Według strażaków to było podpalenie. Minister cyfryzacji, Krzysztof Gawkowski nie ma wątpliwości, że "modus operandi jest rosyjskie".

Właściciel posesji zadzwonił na numer alarmowy

Stacja bazowa satelitarnej łączności Starlink w Woli Krobowskiej to infrastruktura pozwalająca na łączność internetową naszemu regionowi Europy - m.in. Ukrainie. Ogień na jej terenie pojawił się w środę późnym wieczorem.

Właściciel posesji, na której znajduje się instalacja zadzwonił na numer alarmowy i powiadomił o wybuchu pożaru. Płomienie sięgnęły anten. Uszkodzony został także agregat prądotwórczy. Na miejsce przyjechali strażacy i ugasili ogień. Według nich było to podpalenie. Drugi scenariusz, który trzeba brać pod uwagę, to zwarcie instalacji elektrycznej - informuje reporter RMF FM Krzysztof Zasada.

Minister cyfryzacji wskazał na Rosję

Na miejscu pracują funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Centralnego Biura Śledczego Policji. Krzysztof Gawkowski, wiceprezes Rady Ministrów i minister cyfryzacji na antenie TVN24 powiedział, że za podpaleniem stoi Rosja.

Szef resortu poinformował, że za pośrednictwem tej stacji internet trafia przez Polskę także na Ukrainę. Operatorem tej stacji jest firma Exatel, to jest państwowy operator telekomunikacyjny, który jest jednym z tych elementów zapewniających bezpieczeństwo internetowe, dostarczających internet, przesyłu internetowego przez Polskę, również dla Ukrainy - powiedział Gawkowski.

Minister dodał, że gdyby w Polsce doszło do wyłączenia takich stacji, doszłoby do zakłócenia w dostawach internetu, a co za tym idzie również do zakłócenia w działaniu m.in. bankomatów. Czasami nie zdajemy sobie sprawy, że taki przekaźnik telekomunikacyjny decyduje o tym, czy w jakiejś części Polski, czy Europy, w tym Ukrainy, mamy po prostu internet - powiedział Gawkowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSikorski dogadał się z Nawrockim. Wtedy do akcji wkroczył Tusk »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj