Dziennik.pl logo

Trump nie wyklucza kolejnych ataków na Iran. Trzeci lotniskowiec płynie na Bliski Wschód

30 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trump nie wyklucza kolejnych ataków na Iran. Trzeci lotniskowiec płynie na Bliski Wschód
Trump nie wyklucza kolejnych ataków na Iran. Trzeci lotniskowiec płynie na Bliski Wschód/PAP/EPA
Lotniskowiec USS Theodore Roosevelt opuścił swój port macierzysty w San Diego i płynie na Bliski Wschód. Media, powołując się na urzędników, donoszą, że po listopadowych wyborach do Kongresu mogą nastąpić kolejne ataki przeciwko Iranowi. Zapytany o taką możliwość w wywiadzie dla magazynu "Time", prezydent USA Donald Trump odpowiedział krótko: "możliwe".

Pentagon wyśle trzecią grupę uderzeniową z lotniskowcem oraz inne okręty wojenne na Bliski Wschód - podała agencja dpa za amerykańskim dziennikiem "Wall Street Journal" i portalem Axios.

50 tys. amerykańskich wojskowych na Bliskim Wschodzie

Obecnie na Bliskim Wschodzie stacjonują już lotniskowce USS George H.W. Bush oraz USS George Washington. "WSJ" zauważa, że jeśli pozostaną one w regionie po przybyciu trzeciego lotniskowca, będzie to pierwsza od kwietnia sytuacja, w której USA dysponują tam trzema grupami uderzeniowymi. Jak dodaje dziennik, powołując się na przedstawiciela władz, nowe siły, w liczbie ok. 9-10 tys. żołnierzy, dołączą do ponad 50 tys. amerykańskich wojskowych już przebywających na Bliskim Wschodzie.

Serwis Axios, również opierając się na informacjach od amerykańskiego urzędnika, zaznacza jednak, że wciąż nie jest jasne, czy USS Theodore Roosevelt zastąpi jedną z obecnych jednostek, czy zostanie użyty dodatkowo.

Trump nie wyklucza kolejnych ataków na Iran

Doniesienia te podsycają spekulacje, że USA mogą rozpocząć nowe ataki na Iran po ważnych listopadowych wyborach do Kongresu. Zapytany o taką możliwość w wywiadzie dla magazynu Time, prezydent USA Donald Trump odpowiedział krótko: "możliwe".

Podjęte pod koniec września w kuluarach Zgromadzenia Ogólnego ONZ pośrednie rozmowy między USA a Iranem, toczące się z udziałem m.in. katarskich mediatorów, nie przyniosły dyplomatycznego przełomu w wojnie toczącej się od 28 lutego, kiedy to siły USA i Izraela rozpoczęły atak z powietrza na Iran.

Władze w Teheranie w ramach odwetu zablokowały cieśninę Ormuz, przez którą w normalnych warunkach przepływa ok. 20 proc. światowego transportu ropy i skroplonego gazu ziemnego, co wywołało globalny wzrost cen energii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSzybki quiz z geografii. Na 8/10 szansę ma każdy, kto lubi podróże małe i duże. 100 proc. trafią jednak tylko nieliczni »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj