Dziennik.pl logo

Korwin-Piotrowska oceniła wejście prezydent Nawrockiego do TK. "Przekroczył uprawnienia"

dzisiaj, 05:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Korwin-Piotrowska oceniła wejście prezydent Nawrockiego do TK. "Przekroczył uprawnienia"
Korwin-Piotrowska oceniła wejście prezydent Nawrockiego do TK. "Przekroczył uprawnienia"/PAP
Anna Korwin-Piotrowska na antenie w TVN24 stwierdziła, że podczas nocnego wejścia do TK Karol Nawrocki naparł na nią i przepychał się przez sędziów. Oceniła, że prezydent RP przekroczył uprawnienia. Oczekuje wyjaśnienia sprawy przez organy śledcze i udostępnienia nagrań przez jego otoczenie.

Sędzia Anna Korwin-Piotrowska, która przejęła kierowanie Trybunałem Konstytucyjnym jako najstarsza stażem sędziowskim, zrelacjonowała, że w piątek w nocy wyszła przed drzwi TK z innymi sędziami, by przywitać prezydenta, ale jego zachowanie wskazywało, że nie zamierza się przed nimi zatrzymać. Podniesionym głosem wypowiedział słowa: „idzie prezydent”. Zrozumiałam tę wypowiedź, że wszyscy powinniśmy się rozstąpić - powiedziała. Według niej Nawrocki następnie naparł na nią i próbował się przepchnąć. Według jej relacji Nawrocki do wybranych przez Sejm sędziów wykrzykiwał, że nie są sędziami, a jego otoczenie twierdziło, że szuka kluczy do gabinetu wiceprezesa TK. Korwin-Piotrowska pytana, czy szukano dokumentów, odpowiedziała: Tego nie wiem.

Korwin-Piotrowska nie wyklucza złożenia zawiadomienia

Odnosząc się do zapowiedzi złożenia przez Kancelarię Prezydenta zawiadomienia prokuratury o naruszeniu jego nietykalności, Korwin-Piotrowska wyraziła nadzieję, że osoby towarzyszące Nawrockiemu udostępnią wszystkie nagrania. Wskazała, że kilka z nich rejestrowało wydarzenia. 

Nie wykluczyła też własnego zawiadomienia w tej sprawie. Może i złożę, ale za jakiś czas - powiedziała. W jej ocenie urząd prezydenta nie uprawnia do dowolnego wchodzenia do sądów i trybunałów. Powołała się na ich konstytucyjną odrębność.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDruzgocące dane dla Putina. Zełenski mówi o rekordowych stratach Rosji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj