Pierwsza bojkot meczów z Rosją ogłosiła Finlandia, która już w poniedziałek podjęła taką decyzję. We wtorek dołączyły do niej Norwegia i Dania, a po południu, jako ostatnia, Szwecja.
Bojkot obejmie tylko mecze z Rosją
Finowie, Szwedzi, Norwegowie i Duńczycy nie planują bojkotu całego turnieju, jedynie meczów z Rosją. Jesteśmy gotowi na konsekwencje ze strony międzynarodowej federacji, nawet na spadek do niższej dywizji - podkreślił prezes duńskiej federacji hokeja na lodzie Henrik Bach Nielsen.
Nie będziemy rozgrywać spotkań z Rosją tak długo, jak będzie prowadzić inwazję na Ukrainę - dodał Bach Nielsen. Podobne oświadczenia wydali prezesi innych nordyckich związków.
Niemcy nie wykluczają wycofania się z organizacji MŚ
W piątek Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) w Lozannie orzekł, że rosyjskie drużyny muszą zostać dopuszczone do udziału w wydarzeniach organizowanych przez międzynarodową federację (IIHF), w tym w mistrzostwach świata. CAS uchylił tym samym decyzje IIHF, które wykluczały Rosję z imprez w sezonie 2026/27.
IIHF wykluczyła rosyjskie drużyny z rywalizacji w lutym 2022 roku, po inwazji na Ukrainę. Od tego czasu federacja wielokrotnie przedłużała zakaz - ostatni raz w styczniu bieżącego roku, argumentując to względami bezpieczeństwa. CAS teraz zakwestionował te decyzje.
Po decyzji CAS ws. Rosji ze współpracy ze światową federacją wycofali się niektórzy sponsorzy, a IIHF natychmiast wyraziła sprzeciw wobec takiego orzeczenia. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że harmonogram nadchodzących wydarzeń został już ustalony. Niemieccy organizatorzy 90. edycji mistrzostw świata Elity nie wykluczają wycofania się z organizacji turnieju, który ma odbyć się w maju, jeśli Rosja miałaby w nich zagrać.
Polscy hokeiści w przyszłym roku rywalizować będą w Dywizji 1A.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
