Według wstępnych wyników w wyborach na wyspie Guam, która leży na Pacyfiku Republikanin Tony Ada pokonał Demokratkę Therese Terlaje. Jednocześnie w wyborach o mandat w Izbie Reprezentantów, gdzie jednak przedstawiciel Guamu nie ma prawa głosu, Demokratka Alicia Limtiaco pokonała obecnego kongresmena, Republikanina Jamesa Moylana. W obydwu przypadkach oznacza to więc zmianę dotychczasowego układu.
Trump ogłosił wielkie zwyciestwo
Komentując tamtejsze wstępne wyniki, prezydent Trump uznał je za wielkie zwycięstwo Republikanów i zwiastun wyników w reszcie kraju, twierdząc, że Guam "zawsze był uważany za silnie demokratyczny". Republikanie mają też większość w senacie stanowym. Wow, miejmy nadzieję, że to zapowiedź tego, co przyniesie przyszłość! - napisał Trump.
Guam, terytorium zamorskie Stanów Zjednoczonych, nie był dotąd zdominowany przez żadną z partii, a pięciu z ostatnich siedmiu gubernatorów wyspy należało do Partii Republikańskiej. Wyniki pozostają nieoficjalne do czasu podliczenia głosów oddanych poza wyspą. W wyborach zagłosowało 31 tys. osób. Dużą część wyspy zajmują bazy wojskowe USA.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
