Dziennik.pl logo

Waldemar Żurek mówi o gorszących scenach w Trybunale Konstytucyjnym. "TK nie jest dla uzurpatorów"

6 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Waldemar Żurek mówi o gorszących scenach w Trybunale Konstytucyjnym. "TK nie jest dla uzurpatorów"
Waldemar Żurek mówi o gorszących scenach w Trybunale Konstytucyjnym. "TK nie jest dla uzurpatorów"/PAP
Waldemar Żurek zmieścił w mediach społecznościowych nowe nagranie. Minister Sprawiedliwości odniósł się w nim do wydarzeń, których świadkami byliśmy w piątek w Trybunale Konstytucyjnym. "Oglądaliśmy gorszące sceny. Trybunał jest dla obywateli, a nie dla uzurpatorów" - podkreślił szef resortu.

W ubiegły piątek wieczorem przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Anna Korwin-Piotrowska - jako najstarszy stażem sędzia - została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Trybunał jest odrębną władzą sądowniczą

Przed siedzibą TK nasilił się wówczas protest. Prezydent Karol Nawrocki przerwał wówczas podróż do Senegalu i w piątek późnym wieczorem wrócił do Warszawy, spotkał się m.in. z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie przyjechał do siedziby TK. W sobotę nad ranem prezydent wydał oświadczenie mówiące m.in., że "doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa".

Do tych wydarzeń w nagraniu odniósł się minister Żurek, mówiąc, że "w ostatnich dniach oglądaliśmy gorszące sceny". Trybunał jest dla obywateli, a nie dla uzurpatorów, którzy próbują wprowadzać politykę do prawa, nie dla tych, którzy wydają wyroki na polityczne zamówienie, ale dla niezawisłych bezstronnych sędziów. Prezydent RP, który ma być zgodnie z konstytucją, strażnikiem tej konstytucji, brutalnie wdarł się do budynku TK, brutalnie i chamsko odepchnął stojących tam sędziów TK - powiedział Żurek.

Minister sprawiedliwości w nagraniu poinformował, że przekaże do kancelarii prezydenta egzemplarz Konstytucji RP z zaznaczonymi czterema przepisami - o trójpodziale władzy, granicach kompetencji prezydenta, o niezależności sądów i trybunałów i o tym, że sędziów TK wybiera Sejm.

Sędziowie chcieli rozmawiać z prezydentem, ale prezydent zastosował metodę z kibolskich ustawek. Ale urząd Prezydenta RP, to nie jest kibicowska ustawka, a TK to nie jest stadion - podkreślił Żurek.

Jak zaznaczył, "o prawie Rzeczpospolitej nie będą decydować obcęgi, maszyny do przecinania bramy, nocne szturmy na furtkę, ani fizyczna szarpanina z sędziami". To niedopuszczalne. Trybunał jest odrębną władzą sądowniczą, niezależną od pozostałych władz. Prezydent nie rozumie zasady trójpodziału władzy. Jego działania pokazują, jakimi metodami sprawuje dzisiaj swój urząd. Nie metodami rozmów, nie metodami koncyliacji, tylko brutalną siłą. To nie jest do zaakceptowania - powiedział szef MS.

Wnioski uchylenie immunitetu prezesowi TK

We wtorek Żurek informował, że do TK trafiło już łącznie sześć wniosków o uchylenie immunitetu Święczkowskiego i jeden o uchylenie immunitetu Sochańskiego. Wnioski o uchylenie immunitetu Święczkowskiego dotyczą m.in.: spraw systemów Pegasus i Hermes, uniemożliwiania sędziom TK wykonywania funkcji oraz delegowania prokuratorów wbrew przepisom w czasie, gdy Święczkowski pełnił funkcję prokuratora krajowego.

Nie zrezygnujemy z przywracania praworządności. Obywatele mają prawo do niezależnego, bezstronnego sądu konstytucyjnego, a pan Święczkowski musi stanąć przed niezawisłym sądem. On nie może decydować o swojej osobie. To inni sędziowie TK, na legalnym zgromadzeniu, powinni zdecydować, czy powinien dalej chować się za immunitetem, czy powinien stanąć przed niezawisłym sądem - powiedział Żurek.

Szef MS, zwracając się w nagraniu do prezydenta, zaznaczył, że ma on czuwać nad konstytucją i jej przestrzeganiem. Dlatego przekażę do kancelarii prezydenta egzemplarz Konstytucji RP z zaznaczonymi czterema przepisami: art. 10 o trójpodziale władzy, art. 126 o granicach pańskich kompetencji, art. 173 o niezależności sądów i trybunałów od pańskiego urzędu oraz art. 194, który jasno mówi, ze sędziów TK wybiera Sejm - wyliczał minister.

Prezydent Nawrocki nie akceptuje sytuacji w TK

Temat władzy sądowniczej i ostatnich wydarzeń związanych z TK został zaakcentowany przez prezydenta Nawrockiego podczas wtorkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, której tematem wiodącym miała być stała baza USA w Polsce.

Jednak działania rządu, na czele z premierem Donaldem Tuskiem, z ostatniego piątku sprawiły, że spotykamy się dziś w okolicznościach dotąd niespotykanych, w sytuacji poważnego kryzysu konstytucyjnego, wobec czego nie możemy przejść dzisiaj obojętnie - powiedział Nawrocki, otwierając wtorkowe posiedzenie Rady.

Jednocześnie prezydent ocenił, że "pełną odpowiedzialność za całą tę sytuację, każdego policjanta pod Trybunałem, za wszystkie nielegalne działania takie, jak zawieszenie sędziów, nielegalne zarządzenia, wejście do Trybunału od strony kancelarii premiera, ponosi jeden człowiek (...) premier Donald Tusk".

Nawrocki zaznaczył też, że działań premiera nie rozumie, nie akceptuje i przeciwko nim występuje. Praworządności nie można przywracać metodami, które same rażąco naruszają prawo oświadczył prezydent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSprawca śmierci piłkarza Tenerife przerwał milczenie. "Najtrudniejsze dni w moim życiu" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj