W czwartek - w Narodowym Dniu Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP - prezydent złożył wieniec przed pomnikiem Rzezi Wołyńskiej w Warszawie.
- powiedział.
- stwierdził.
Dodał, że aby nie było "złej pamięci, czyli wrogości, potrzebne jest upamiętnienie". - podkreślił.
Dodał, że prosił o to, podczas spotkania w Brukseli, prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
powiedział.
Prezydent wyraził nadzieję, że "pamięć o zbrodni na Wołyniu przerodzi się także i we wspomnienie dobra, serca, myślę, że zależy na tym nam, jak i naszym sąsiadom z Ukrainy".
Przed pomnikiem Rzezi Wołyńskiej harcerze z Warszawy i Mińska Mazowieckiego zapalili znicze.
11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. To święto poświęcone pamięci ofiar rzezi wołyńskiej, ustanowione na mocy uchwały Sejmu z 22 lipca 2016 roku.
Święto jest związane z rocznicą wydarzeń z 11 i 12 lipca 1943 r., kiedy UPA dokonała skoordynowanego ataku na polskich mieszkańców w ok. 100 miejscowościach w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim i łuckim. Wykorzystała gromadzenie się w niedzielę 11 lipca ludzi w kościołach. Badacze obliczają, że tylko tego jednego dnia mogło zginąć około 8 tys. Polaków – głównie kobiet, dzieci i starców. Akcja UPA była kulminacją trwającej już od początku 1943 r. fali mordowania i wypędzania Polaków z ich domów, w wyniku której na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło około 100 tys. Polaków. Sprawcami zbrodni wołyńskiej były Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów – frakcja Stepana Bandery i podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia, dowodzona przez Romana Szuchewycza.
Między Warszawą i Kijowem od wiosny 2017 r. trwa spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy, wprowadzonego przez ukraiński IPN. Zakaz został wydany po zdemontowaniu nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach, do którego doszło w kwietniu 2017 r.(PAP)