Reklama
Reklama
Reklama

Zakamarki i tajemnice więzienia na Mokotowie. FOTOREPORTAŻ DZIENNIK.PL

Areszt Śledczy Warszawa-Mokotów. Wchodzimy za kraty...
Areszt Śledczy Warszawa-Mokotów. Wchodzimy za kraty... / Mariusz Nowik / dziennik.pl
Więzień prowadzony był wąskim, ciemnym, zatęchłym korytarzem. Na jego końcu widział zakratowaną furtkę i drzwi, a za nimi schody prowadzące na plac. Te kilkadziesiąt kroków, jakie miał do pokonania, decydowały o jego życiu lub śmierci. Jeśli doszedł do końca, mógł żyć. Jeśli po drodze strażnicy kazali mu skręcić w prawo i zejść po schodkach, pozostawało mu tylko kilka sekund. Idący za nim strażnik strzelał więźniowi w tył głowy, ciało leciało bezwładnie te kilka stopni, a potem było wleczone jeszcze kilka metrów do kolejnego pomieszczenia, skąd wyciągano je przez okienko na zewnątrz i ładowano na ciężarówkę. W ten sposób w pierwszych latach po II wojnie światowej zginął tu z rąk komunistycznych funkcjonariuszy bezpieki rotmistrz Witold Pilecki oraz co najmniej 350 innych żołnierzy podziemia i działaczy niepodległościowych - wyjaśnia pułkownik Bogdan Kornatowski, dyrektor Aresztu Śledczego Warszawa-Mokotów, przybliżając ciemną historię słynnego więzienia na Rakowieckiej...

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
mokotów Nil Pilecki rakowiecka rotmistrz Pilecki areszt śledczy areszt Warszawa-Mokotów więzienie fieldorf Warszawa
Reklama

Komentarze (28)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Sóma
    2017-02-20 14:42
    Skąd p. Kornatowski to wie? Jak był "dyrektorem" na Mokotowie nic nie wiedział.
    2
    zgłoś
  • zenon
    2015-07-23 00:22
    oni nadal morduja bylem i wiem
    chorzy ludzie sa be lekow i bez opieki a opieka to tylko fikcja spotkanie w czwartki 2 razy w miesiacu na 5 min max
    musza umoerac bez pomocy booooo jest wyrokjak za stalin identycznie
    nikt nic z tym nie robi.
    nadal to dziala tylko w bialych rekawiczkach
    trzeba ograniczyc leki pomoc lekarska i oczekiwanie na lekarzy
    i problem z glowy tysiace ludzi idzie do piachu zwlaszcza ci co na lekarza czekaj miesiace lub lata a przeciez placili emerytury 45 lat
    polska to kraj mordercow
    0
    zgłoś
  • helcia
    2015-02-10 15:29
    A to kura, a to kaczka.
    3
    zgłoś
  • Jan Bohynski
    2015-02-09 23:11
    Trudno jest szanowac kraj, ktory sie sam nie szanuje. Jeden z podsluchanych na libacji ministrow, powiedzial, ze Polska jest panstwem teoretycznie. Czyzby mial racje ? JB.
    0
    zgłoś
  • Kryzystof
    2015-02-09 22:32
    Hitlerowskich zbrodniarzy ściga i sądzi się do tej pory czynią to nawet Niemcy, komunistyczni zbrodniarze cieszą się ze swoich emerytur, kiedy wreszcie zaczną odpowiadać za swoje zbrodnie?
    0
    zgłoś
  • PrezydĘt opóźnia pochówek na Łączce
    2015-02-09 20:32
    Według Fundacji „Łączka” prezydencki projekt nowelizacji ustawy o cmentarzach zablokuje możliwość szybkiego wybudowania Panteonu Narodowego Żołnierzy Niezłomnych na Łączce. Prezydent obiecywał, że jego projekt umożliwi rychły powrót archeologów na cmentarze, gdzie w barbarzyński sposób wrzucono do dołów z wapnem zwłoki polskich bohaterów.

    Bronisław Komorowski obiecał inicjatywę ustawodawczą mającą pomóc w jak najszybszym, godnym pochówku bohaterskich ofiar antykomunistycznego podziemia z lat 1944-1963. Żołnierze Niezłomni nieprędko doczekają się tego prostego – mogłoby się wydawać – gestu. Prezydencki projekt pochówek… opóźnił.

    Mecenas Anna Szeląg, pełnomocnik Fundacji Łączka, stwierdziła, że proponowana przez prezydenta ustawa ma kilka podstawowych wad. Nie ma w niej gwarancji, że groby komunistów będą przeniesione – bez tego Panteon Niezłomnych może nie powstać. Jak ma wyglądać przenoszenie grobów pezetpeerowskich aparatczyków – będzie wymagało zgody rodziny. Uwaga – zgody wszystkich żyjących krewnych.

    Ustawa nakazuje wojewodzie pokryć koszty ekshumacji – takich wydatków nie przewidziano jednak w tegorocznym budżecie województwa mazowieckiego. Według Anny Szeląg jeśli doczekamy się Panteonu na podstawie tej ustawy, to za sześć – siedem lat.
    0
    zgłoś
  • stefan
    2015-02-09 14:54
    Historię piszą zwycięzcy a w Polsce "grupa trzymająca władzę" . Mamy
    przywódców przeciętnych i od Piłsudskiego próbujących załatwiać swe
    małe partykularne interesiki . To rozmienianie się na drobne cechowało
    też Lecha Kaczyńskiego , który nie dorósł do czasów i wyzwań
    stojących przed Polską . By dokonać rzeczy wielkich należy jednoczyć
    społeczeństwo i nakreślać cele - niestety dzielenie Polaków prowadzi
    do nikąd . Wyciąganie upiorów z okresu wojny domowej i rozbudzanie
    emocji to powrót do polskiego piekiełka . Zapewniam , że Historię Polski
    powinni napisać naukowcy a tym zajmują się miałcy politycy . Probierzem
    zamiarów i uczciwości jest katastrofa smoleńska , gdzie od 4-ch lat
    łudzi się naiwnych ludzi, że coś oprócz głupoty sprowadziło samolot
    poniżej poziomu lotniska / na teoriach spiskowych w rzeczywistości
    zyskują wrogowie Polski /.
    0
    zgłoś
  • socjolog
    2015-02-09 14:44
    W ten sam sposob co polscy ubecy, to mordowali swoje ofiary niemieccy gestapowcy. Na usprawiedliwienie gestapowcow mozna powiedziec, ze dzialali w okupowanym kraju, zamieszkalym przez spolecznosc w wiekszosci obca kulturowo Zachodniej Europie. Natomiast polscy ubecy mordowali ofiary, ktore byly takimi samymi Polakami jak polscy ubecy. Nie nalezy tez sadzic, ze ci mordowani Polacy w wiekszosci byli inni kulturowo niz polscy ubecy. Zaledwie kilka procent polskiego podziemia antykomunistycznego mialo wyzsze wyksztalcenie, a reszta byla takimi samymi polskimi robotnikami i polskimi chlopami jak polscy ubecy. Stalo sie tak, bo nazisci i sowieci juz wczesniej wymordowali wiekszosc polskiej inteligencji, a po wojnie znaczna czesc wyksztalconych Polakow uciekla na Zachod jeszcze wtedy, gdy pociagi chodzily tam bez kontroli - bo bedac inteligentna wiedziala, ze taki przyglup jak Boleslaw Bierut niczego dobrego w Polsce nie zbuduje. Tu pojawia sie pytanie mogace byc tematem pracy habilitacyjnej z socjologii - a to : dlaczego to wlasnie Polacy morduja siebie samych tak chetnie ?
    1
    zgłoś
  • Robnad
    2015-02-09 14:30
    Kaczynscy , komunistyczne pacholki !
    Stalin dal im wille na Zoliborzu !!
    Za jakie zaslugi ?
    15
    zgłoś
  • ignac
    2015-02-09 13:23
    czekam na następny świetny artykuł o innych. Masz ogromny plus
    0
    zgłoś
  • realista
    2015-02-09 13:16
    To miejsce jest jak Bastylia w Paryzu czy Colloseum w Rzymie z tym, ze pierwsze zburzono, a drugie jest miejscem pamieci gdzie co roku sam papiez prowadzi droge krzyzowa. A u nas takie miejsce nadal sluzy panstwu. Az dziw ze Auschwitz juz zamkneli.
    0
    zgłoś
  • rok2015
    2015-02-09 13:04
    jakos bronek wypluczyna nie zrobil nic ,by upamietnic ten dzien ,tylko robi zaczepki PRZED wyborcze
    0
    zgłoś
  • hert
    2015-02-09 11:53
    Kukliński jest zdrajcą. Ale ten, który w wieku 33 lat został generałem. W strasznych czasach stalinowskich, gdy za jedno nierozważne ( jeśli cie kapuś zakapował ) słowo można było stracić życie z rok komunistycznych oprawców po strasznych torturach. Musiał być wyjątkowa lojalną wobec ZSRR szują. Służalczą wobec protektorów moskiewskich. To nie był żaden przypadek. To był prymus, najpewniejszy z pewnych i najwierniejszy z wiernych i oddanych, najgorliwszy z gorliwych judaszy." Żeby zostać wówczas w 1953 pułkownikiem Ludowego Wojska Polskiego w tym brzemiennym roku, nie wystarczyło się dobrze zapowiadać i błyszczeć inteligencją – to było o wiele za mało. Inne atuty liczyły się bardziej, a najbardziej chęć szczera, którą wysławiano na werbunkowych plakatach.Na zaufanie tej władzy trzeba było zasłużyć w praktycznym działaniu. Swoje szczere chęci udowodnił już kilka lat wcześniej, kiedy w 1946 r. został "Wolskim" – pod tym pseudonimem współpracował z Informacją Wojskową. Dzisiaj twierdzi, że bez swojej wiedzy i zgody. Zapisali go i już. Kapował, donosił nie tylko przełożonym w wojsku, ale także zbrodniczej, czysto sowieckiej Informacji Wojskowej, jako TW „Wolski” (świadczą o tym akta IPN-u). Właśnie w 1946 r. na polanie Hubertus koło Barutu mocodawcy "Wolskiego" zamordowali ok. 200 żołnierzy NSZ – zamkniętych w budynku leśniczówki wysadzono w powietrze. Tuż po awansie generalskim wyróżnił się tym, że jako jedyny polski generał opowiedział się za pozostawieniem sowieckiego marszałka w LWP ".W 1981 osobiście prosił ZSRR o interwencję w Polsce! Hańba. Stan wojenny w 81 roku, potem dziesięć lat beznadziei i stagnacji, cel: szykowanie miękkiego lądowania komuchów, esbeków w nowym systemie.Stworzył przeogromną armię nałogowych alkoholików - tzw kadra zawodowa - Armia zapijaczonych trepów z extra pensjami i emeryturami ,stworzona aby atakować wraz z Armią Czerwoną ludzi w EUROPIE ZACHODNIEJ. My Polacy mieliśmy zaatakować DANIĘ.Teraz tym pijakom i nierobom naród polski musi płacić ogromną kasę na ich emerytury. Kończąc. Trudno sobie wyobrazić postać bardziej drańską, zdradziecką, oddaną władcom okupującym ojczyznę jak Wolski. Jeśli ktoś ma wątpliwości to znaczy nie zna jego "dokonań" i ich skutków, od wstąpienia do SMIERSZ-a i "umacniania władzy ludowej", przez antysemickie czystki w wojsku, wybijające się uczestnictwo w najeździe na Czechosłowację wreszcie po morderstwa roku 1970 i stanu wojennego. Gorliwość wypełniania woli przywódców jednego z najkrwawszych w dziejach ludzkości systemu jaki panował w ZSRR nie pozostawia żadnych złudzeń. Rozpatrywanie czynów Wolskiego i jego pomagierów-obrońców WSI z punktu widzenia Polaka jest pozbawione sensu. On i oni są takimi samymi Polakami jak: Dzierżyński, Marchlewski, Bierut, Rokossowski, czy Wasilewska. "Jaruzelski nie jest postacią kontrowersyjną, lecz jednoznaczną – jednoznacznie negatywną. Jego losy nie były skomplikowane, a przez to tragiczne – tragedię przeżywali ci, którzy mieli nieszczęście walczyć z ludźmi pokroju Jaruzelskiego. Gdy oni znosili trud prześladowań i walki o Polskę bez sowieckich namiestników i agentów, Jaruzelski budował karierę na zdradzie ojczyzny i krzywdzie innych. Nie poświęcał się dla Polski, lecz dla wymyślonego na Kremlu komunistycznego więzienia, które na całe dziesięciolecia stało się piekłem dla milionów ludzi. Przypomnijmy co twierdził ten patriota wprowadzając stan wojenny: „13 grudnia dokonany został akt historycznej miary. Używając przenośni, tę jedną noc i dzień porównać można jako odpowiednik współczesnej syntezy dokonań, jakie w obronie władzy ludowej podejmowano w ciągu kilku lat po wojnie […]. Zniweczone zostały plany kontrrewolucji odnoszące się nie tylko do naszego kraju, ale i do całej wspólnoty socjalistycznej, plany ugodzenia w ZSRR. Broniąc Polski i socjalizmu, dokonaliśmy powinności o internacjonalistycznej wymowie i znaczeniu. Odczuliśmy to, przyjmując wyrazy uznania w trakcie wizyt u naszych przyjaciół”. Te słowa trzeba przypominać szczególnie dziś. "Za wszystko biorę odpowiedzialność osobiście" - ucinał Wolski często (co go zresztą wiele nie kosztowało, bo osobistą bezkarność miał zapewnioną w "prawach kardynalnych" założycielskiego dilu III RP) i w końcu prawdę o "nieznanych sprawcach", o przewałach wywiadu i kontrwywiadu, i wszystkich zbrodniach swych podwładnych, zabrał do grobu."To Kaczynski wyrywal kartki z teczki Bolka, to Kaczynski nanosil poprawki w ksiedze ewidencyjnej Wolskiego i wykreslał kompromitujące fragmenty?
    1
    zgłoś
  • oki
    2015-02-09 11:52
    "..Armia Czerwona nie opuszczała Polski, a komuniści stosowali wobec podziemia niepodległościowego niezwykle brutalne i bestialskie metody. Już 12 lipca 1945 r. szef bezpieki Stanisław Radkiewicz wydał okólnik numer 9 o przeprowadzeniu operacji likwidacji "band".

    Według pisma numer 002405 wydanego przez prokuraturę wojskową "władze bezpieczeństwa publicznego lub dowódcy jednostek wojskowych biorących udział w walce z bandytami są upoważnieni do rozstrzeliwania na miejscu bez sądu wszystkich dywersantów i bandytów złapanych z bronią w ręku". Tajny okólnik PPR z 1945 r. głosił zaś, co następuje: "W razie przejawów większej, nieuchwytnej aktywności AK w danym terenie należy wykonać ogólną pacyfikację".

    Wytyczne te przez zbrodniarzy z UB - kierowanych przez "doradców", a tak naprawdę przełożonych z NKWD - były wcielane w życie bez żadnych skrupułów. Zaczęła się martyrologia niezłomnych. Żołnierze podziemia niepodległościowego byli rozstrzeliwani w lasach i męczeni na śmierć w obozach. Tych, którzy byli poddani śledztwu przez UB, torturowano. Komuniści wprowadzili w okupowanej Polsce wszystkie praktyki znane z przesłuchań sowieckiej bezpieki.

    Polacy byli pozbawiani snu, lżeni i bici pałkami, prętami, a nawet biczami, do których końców przywiązywano ostre kawałki metalu. Zrywano im paznokcie, miażdżono jądra w szufladach biurek, rażono prądem. Łamano nogi i ręce, odbijano nerki. Z przesłuchań do cel ludzie ci wracali albo cali sini, albo nie wracali w ogóle. Jedną z najbardziej drastycznych praktyk było sadzanie Polaków na odwróconej nodze od stołka. Jak mówili świadkowie, "było to swoiste nabijanie na pal. Kazano wyciągać nogi i od czasu do czasu je podbijano". Torturę tę stosowano również w stosunku do kobiet.

    Innymi wyjątkowo perfidnymi, przejętymi od NKWD, metodami były prowokacja i inwigilacja. Im dłużej działało polskie podziemie, tym głębiej było penetrowane przez komunistyczne służby. Bezpiece udało się umieścić w jego szeregach agentów, a nawet samemu założyć fałszywe organizacje niepodległościowe, które miały przyciągnąć i wciągnąć w pułapkę patriotów oraz antykomunistów garnących się do walki o wolność. Najbardziej znanym przykładem podobnych działań jest - założona przez UB - V Komenda WiN. Operacje takie spowodowały, że więzienia zapełniały się tysiącami Polaków.

    Strzał w tył głowy

    Śledztwa prowadzone w komunistycznych kazamatach kończyły tzw. procesami kiblowymi - odbywały się w celach i trwały średnio po 15 minut - w których zapadło wiele wyroków śmierci. Na ich mocy zgładzeni zostali najwięksi bohaterowie spośród Wyklętych. W warszawskim więzieniu na Rakowieckiej nocą wyprowadzano więźniów z celi, prowadzono ich do specjalnego pomieszczenia i znienacka strzelano w potylicę. Tak zginął mjr "Łupaszka" i wielu innych polskich oficerów...

    Piotr Zychowicz, Historia Do Rzeczy"
    0
    zgłoś
  • oko
    2015-02-09 11:49
    Czerwoni którzy sami pisali historie po 45 roku naginając wszelkie fakty i niszcząc wszelkie dokumenty opluwają do dziś Żołnierzy Wyklętych! Po 89 roku również czerwono różowe towarzycho spod znaku komuny i grubej krechy na wyścigi niszczyło dokumenty komunistycznego reżimu, żeby można pisać paszkwile i kreować aureole nad głowami łobuzów - To Kaczynski wyrywal kartki z teczki Bolka, to Kaczynski nanosil poprawki w ksiedze ewidencyjnej Wolskiego i wykreslał kompromitujące fragmenty. Do dziś sola w oku tych środowisk stoi IPN! Tak bardzo boją się wnikliwych badan na temat swojej haniebnej przeszłości.
    Komuniści odebrali Żołnierzom Wyklętym wszystko. Odebrano im młodość, marzenia, odebrano im ojczyznę. A po 89 roku środowiska postkomunistów i solidaruchów grubej krechy, które przejęły władzę, chciały skazać ich na zapomnienie, brak szacunku. Niebywałe. Ich oprawcy maja się świetnie, żyją lub żyli w willach, pobierali zasłużone wielotysięczne emerytury, są ludżmi honoru i jeszcze na Nich plują. Chodzą w aureoli uśmiechniętych dobrotliwych eleganckich starszych panów, są na zasłużonej wielotysięcznej emeryturze i udzielają sie na forum internetowym mając ogrom czasu i wyklinają na IPN, który ośmiela się o nich i ich następcach mówić prawdę, upominać się o zasłużoną dla nich karę, przypominać kim rzeczywiście byli. Zaczynają opowiadać bajki, ze PRL to był doniosły etap w dziejach Polski. I o zgrozo...zaczynają z siebie robić ofiary, męczenników, bohaterów tragicznych! To, co działo się w Polsce po 1944 r., było wojną domową wg czerwonych kłamczuchów. To oczywista nieprawda. Z wojną domową mamy bowiem do czynienia, gdy ścierają się ze sobą dwie siły cieszące się sporym poparciem społecznym. Tymczasem walka Żołnierzy Wyklętych z komunistami była walką Polaków z sowieckim okupantem wspieranym przez rodzimych zdrajców. Bez bagnetów Armii Czerwonej komuniści nie utrzymaliby się w Polsce nawet tygodnia. Zostaliby zmieceni przez polski naród. Polscy komuniści byli do tego stopnia czerwoni że proponowali zmianę godła i hymnu ale sam towarzysz Stalin stwierdził, że to nie jest potrzebne. Zrobił to dlatego że chciał stworzyć pozór społeczeństwu polskiemu, iż nadal żyją w Polsce w takiej jak w 39 tylko że bardziej sprawiedliwej...Tak, brak kary i sprawiedliwości, rozbestwia. Niebywale. Haniebnie dumny i coraz butniej kroczący, rozochocony bezkarnością i propagandą grubej krechy mentorów III RP, pokoleniowy pochód zwykłych zepsutych i bezczelnych niewiniątek, które: współpracowały z NKWD, z Informacja Wojskowa w czasach stalinowskich ( najbardziej sprzedajne łobuzy ), katowały, zabijały, kapowały, denuncjowały, robiły medialna propagandę, wydawały haniebne wyroki na zamówienie, ci stalinowscy i peerelowscy prokuratorzy fingujący dowody, wymuszający zeznania, sprzedajni poeci i dziennikarze, reżyserzy, zomowcy, aktorzy, służalczy dziennikarze stanu wojennego i cala reszta podobnych panicznie bojący się IV RP i IPN. Cały aparat niszczący najlepszych Polaków, sankcjonujący to super zło. W 89 roku, w imię prawdy niszczono na wyścigi dokumenty służby bezpieczeństwa, żeby nie można było poznać prawdy o dzisiejszych autorytetach moralnych, tych kapusiach internowanych w luksusowych ośrodkach wczasowych, dziennikarzach, ekspertach, „ludziach honoru”, którzy dali nam wolność, i o innych! Jeszcze nie widziałem w tym kraju żeby jakikolwiek łobuz ( agent, szpicel , donosiciel , sędzia stalinowski skazujący patriotów AK na śmierć , oprawca katujący na przesłuchaniach wymuszając zeznania , pałujący ormowiec, ormowiec strzelający do górników, dowódca wysyłający czołgi na ludzi ) przyznał , zwyczajnie , po ludzku tworzyłem to zbrodnicze państwo , jestem winny za to zło , za krew , za krzywdę ludzka , za cale stracone pokolenia , proszę o przebaczenie , wstydzę się tego , zasługuje na kare , nie mam nic na usprawiedliwienie, to było złe!Zawsze się kryją jak szczury, wymyślają usprawiedliwienia zwalając winę jeden na drugiego, lub na tego który już nie żyje, bredzą o faszyzmie lub wzbierającej brunatnej fali, o seansach nienawiści i przebaczeniu, kryjąc ze strachu swoje własne tyłki przed więzieniem i sprawiedliwością, prawdą o sobie! Gdyby tylko to...ale oni pouczają, moralizują, coraz bezczelniej w żywe oczy zakłamują. Niebywale. A tak łatwo przychodziło wam: wsadzanie ludzi do więzień, kłamanie, palowanie, katowanie, torturowanie , masakrowanie, donoszenie i skazywanie najlepszych Polaków na śmierć lub na przegranie życia. Jak trzeba iść na proces, wtedy zdrowie im nie pozwala, ale jak trzeba iść na urodziny lub medal w Moskwie odebrać, wtedy forma znakomita i zdrowie dopisuje. W III RP żyją jak paczki w maśle, tak obalono PRL, właśnie tak bolek wraz z solidaruchami grubej krechy obalili komunę, i cały czas plota jakie to było wspaniałe zwycięstwo. Na końcu całego tego haniebnego pochodu niewiniątek idą ci piszący, ze należy zapomnieć, wybaczyć, patrzyć tylko w przyszłość, bo przeszłość się nie liczy, kłamczuszki chcące zniszczyć IPN. To tez ci, którzy często po 89 używają argumentów o seansach nienawiści, gdy wyciąga się prawdę o agentach, kapusiach i wszelkim draństwie czasów komuny. I te puste, najpospolitsze z własnego wyboru młode łajzy miałkie mentalnie i intelektualnie, dające się ogłupiać najemnym kłamczuchom medialnym, łajzy które się historia nie interesują...bo liczy się kasa i zabawa..i bajki które serwują im niebiesko pomarańczowe tv z mainstreamu ( Royal Baby, matka Madzi, małżeństwa gejow, ksiądz Lemański, Dreamliner, Pindolinio ), geyzeta, ci usłużni dziennikarze zaczynający prace w stanie wojennym, są pociechami sekretarzy PZPR, dziennikarze i sędziowie którzy są dziećmi ubeków esbeków wmawiający lemingom ze ubecy i esbecy to ofiary. Warto o tym pamiętać. Wy czerwoni pomstujący na IPN! To dzięki IPN dotarto na Łączce do prochów Hieronima Dekutowskiego „Zapora”, majora Zygmunta Szyndzielorza "Łupaszka" ( I nie kłamcie, ze oni mordowali! Oni zajmowali się tymi niewiniątkami, które donosiły na prawych rodaków, którzy potem przez te donosy tez trafiali na krwawe łaznie w ręce oprawców z UB lub NKWD, gdzie ich masakrowano! Zajmowali się tez tymi oprawcami z UB i NKWD bezpośrednio. Gdybyście nie wiedzieli! ). Słyszycie. Warto było! Nie udało się, będą mieli swoje mogiły, a wy tak się staraliście, tyle wysiłku, a ludzie i tak was przechytrzyli i pamiętali gdzie ich ukryliście, jakie to musi być smutne uczucie , służyć jak pies obcym, być zdrajcą własnego narodu, pijecie pewnie sporo wódy aby móc patrzeć w lustro!
    90
    zgłoś
  • werty
    2015-02-09 11:45
    W 1980 ROKU ONZ ZALICZYL NAS DO cytuje :" KRAJ III SWIATA ROZWIJAJACY SIE "..." 20 USD [ ZLOTOWKA NIEWYMIENIALNA] ZAROBEK ROBOTNIKA ". Ktos tu napisal jak to komuna odbudowala kraj, ze PRL to doniosly i przyjazny ludziom etap w dziejach panstwa polskiego, w ktorym byla praca i starczalo od pierwszego do pierwszego - NIE STARCZALO!!! Co za bezczelne, zaklamane bzdury. Powinno byc sformulowane, iz to wszystko osiagnieto pomimo PRL, nie dzieki niemu, w normalnych, wolnych krajach osiagnieto w tym samym czasie duzo , duzo wiecej...po co ta zenujaca, postkomunistyczna propaganda? To Polacy odbudowali kraj, nie komuna!

    Twierdzenia milosnikow PRL , ze bylo to panstwo z wielkimi perspektywami gdzie : prad byl 5 godzin na dobe , na benzyne czekalo sie w 5 km kolejkach ( i przy jednym tankowaniu mozna bylo dostac tylko 15 litrow ) , byly dwa programy TV nadajace 6 godzin na dzien ( bardzo interesujacych programow propagandowych udawadniajacych , ze Polska to 7 potega gospodarcza swiata , a w panstwach zachodnich panuje glod i dzieci nie maja co jesc ) , gdzie wszystko bylo na kartki ( mieso , sol , maslo , wodka , maka , cukier , itd ) , a 10 letnie cudy socjalistycznej mysli technicznej ( samochody typu : syrenka , wartburg , trabant, fiat 126 ) na gieldzie kosztowaly 4 razy tyle co nowe auta tego typu z fabryki na ktore czekalo sie 7 lat , gdzie ludzie mieszkali w klitach 3 pokojowych o metrazu 45 m , na ktore tez szczesliwcy czekali po 30 lat ( tak szybko budowano ) , gdzie fizyczny robol ( ktory skonczyl 5 klas szkoly podstawowej ) zarabial 6 razy tyle co czlowiek wyksztalcony , gdzie ludzie z wyksztalceniem ledwie podstawowym zajmowali eksponowane i wysokie stanowiska w administracji panstwowej, gdzie w kazdej dziedzinie, tylko i wylacznie zaprzedani i sprawdzeni, swoi ludzie systemu: kapujacy, dyspozycyjni, sprzedajni mogli robic kariery, i tylko tacy je robili, itd , itd . doslownie!!

    45 lat rzadow komunistow w tym kraju. Szaro i ponuro. Gdzie palowano, mordowano. Te Idiotyczne opowiesci komuchow rzadzacych w PRL , powtarzane przez media i prase solidaruchow grubej krechy po 89 roku , ze gdyby nie komuna , gdyby nie socjalistyczni zbawiciele Polski , to Polska lezalaby w gruzach powojennych do dzis, po Polsce biegalyby gole i bose stada analfabetow , pasajacych krowy, a burzuje z klerem spijaliby krew z robotników, ze dzieki komunie odbudowano kraj, zelektryfikowano kraj, nauczono ludzi pisac...

    Oh my GOOOOD. Co za bezczelne brednie. Darujcie sobie czerwoni faryzeusze, caly swiat umie pisac bez waszych czerwonych nauczycieli. Zreszta najwiekszym dowodem potegi tego zenujacego panstwa bylo to sztandarowe, reprezentacyjne panstwowe lotnisko Okecie w Warszawie majace w czasach komuny ( jeszcze w 89 roku ) wyglad odrobine lepszy niz to lotnisko w Smolensku...autentycznie- i te zenujace komuchy maja czelnosc dzisiaj opowiadac bajki jak to wierzyli w to panstwo i jego idee...Kpina.

    Wiekszosc komuszych kacykow odpowiedzialnych za niszczenie Polski i Polakow swoje dzieci wysylalo za granice, byle dalej od tego komunistyczno- zbrodniczego gnoju.Taka byla ich wiara w to beznadziejne i zbrodnicze panstwo, ktore tworzyli. General Wolski swoja coreczke wyslal na studia do Paryza.

    I niech komunisci z kapusiami nie opowiadaja, ze po 89 roku rzadzi w Polsce Solidarnosc. Rzadza przefarbowani komunisci i chodzace na ich pasku solidaruchy grubej krechy, których komuchy wybraly na glownych negocjatorow okraglego stolu, oklamujac spoleczenstwo i prawdziwa Solidarnosc. To ta szajka doprowadzila kraj do dzisiejszego punktu. Nikt inny. Postkomuchy i chodzace na ich pasku solidaruchy grubej krechy rzadza w tym kraju po 89 roku i ich sluzby.

    To ta ferajna (zyjaca jak paczki w masle oczywiscie i opowiadajaca o potedze III RP ) wyprzedala majatek narodowy i sprawila, ze ludzie nie maja pracy, dostepu do sluzby zdrowia, odbieraja sobie zycie, wyjezdzaja za granice za chlebem. To wlasnie SLD, PO, PSL-ZSL, kolikot, Bul opowiada jakim sukcesem jest III RP. Nikt inny.

    A w mediach ci obiektywni dzisiejsi dziennikarze to kiedy zaczynali robic kariery…..hehe…..stan wojenny sie klania……gdy przyzwoitych wywalano z radia i tv. Te zaklamane komuchy i ich kapusie tak byli dumni z PRL i siebie, ze w 1989 roku na wyscigi niszczono wszelkie akta komunistycznego rezimu…..zeby dzisiaj mozna bylo opowiadac bajki o falszywych bohaterach. Oczywiscie te dokumenty niszczono zeby dowiedziec sie prawdy o zbrodniarzach komunistycznych...prawda? Sluzby komunistycznego panstwa i III RP niszczyly wszelkie dokumenty, wyrywaly kartki z teczki bolka, to PIS nanosil poprawki w ksiedze ewidencyjnej Wolskiego i wykreslal kompromitujace fragmenty.

    Niszczono archiwa zbrodniczego panstwa po to aby dzis mozna bylo mlodym wciskac zafalszowane prawdy: ze stan wojenny byl koniecznoscia, ze na pewno weszliby Rosjanie, bajki o tych bohaterskich opozycjonistach grubej krechy internowanych w super luksusowych osrodkach wczasowych w 1981 roku.

    To, co dzialo w Polsce po 1944 r., bylo wojna domowa wg czerwonych klamczuchów. To oczywista nieprawda. Z wojna domowa mamy bowiem do czynienia, gdy scieraja sie ze soba dwie sily cieszace sie sporym poparciem spolecznym. Tymczasem walka ¯Zolnierzy Wykletych z komunistami byla walka Polaków z sowieckim okupantem wspieranym przez rodzimych zdrajców. Bez bagnetów Armii Czerwonej komunisci nie utrzymaliby sie w Polsce nawet tygodnia. Zostaliby zmieceni przez polski naród.

    Polscy komunisci byli do tego stopnia parszywi i czerwoni, ze proponowali zmiane godla i hymnu ale sam towarzysz Stalin stwierdzil, ze to nie jest potrzebne. Zrobil to dlatego, ze chcial stworzyc pozór spoleczenstwu polskiemu, iz nadal zyje w Polsce w takiej jak w 39 tylko, ze bardziej sprawiedliwej...itd
    0
    zgłoś
  • ytri
    2015-02-09 11:41
    PRL byl super? W 1980 ROKU ONZ ZALICZYL NAS DO cytuje :" KRAJ III SWIATA ROZWIJAJACY SIE "..." 20 USD [ ZLOTOWKA NIEWYMIENIALNA] ZAROBEK ROBOTNIKA ". Ktos tu napisal jak to komuna odbudowala kraj, ze PRL to doniosly i przyjazny ludziom etap w dziejach panstwa polskiego, w ktorym byla praca i starczalo od pierwszego do pierwszego - NIE STARCZALO!!! Co za bezczelne, zaklamane bzdury. Powinno byc sformulowane, iz to wszystko osiagnieto pomimo PRL, nie dzieki niemu, w normalnych, wolnych krajach osiagnieto w tym samym czasie duzo , duzo wiecej...po co ta zenujaca, postkomunistyczna propaganda? To Polacy odbudowali kraj, nie komuna!

    Twierdzenia milosnikow PRL , ze bylo to panstwo z wielkimi perspektywami gdzie : prad byl 5 godzin na dobe , na benzyne czekalo sie w 5 km kolejkach ( i przy jednym tankowaniu mozna bylo dostac tylko 15 litrow ) , byly dwa programy TV nadajace 6 godzin na dzien ( bardzo interesujacych programow propagandowych udawadniajacych , ze Polska to 7 potega gospodarcza swiata , a w panstwach zachodnich panuje glod i dzieci nie maja co jesc ) , gdzie wszystko bylo na kartki ( mieso , sol , maslo , wodka , maka , cukier , itd ) , a 10 letnie cudy socjalistycznej mysli technicznej ( samochody typu : syrenka , wartburg , trabant, fiat 126 ) na gieldzie kosztowaly 4 razy tyle co nowe auta tego typu z fabryki na ktore czekalo sie 7 lat , gdzie ludzie mieszkali w klitach 3 pokojowych o metrazu 45 m , na ktore tez szczesliwcy czekali po 30 lat ( tak szybko budowano ) , gdzie fizyczny robol ( ktory skonczyl 5 klas szkoly podstawowej ) zarabial 6 razy tyle co czlowiek wyksztalcony , gdzie ludzie z wyksztalceniem ledwie podstawowym zajmowali eksponowane i wysokie stanowiska w administracji panstwowej, gdzie w kazdej dziedzinie, tylko i wylacznie zaprzedani i sprawdzeni, swoi ludzie systemu: kapujacy, dyspozycyjni, sprzedajni mogli robic kariery, i tylko tacy je robili, itd , itd . doslownie!!

    45 lat rzadow komunistow w tym kraju. Szaro i ponuro. Gdzie palowano, mordowano. Te Idiotyczne opowiesci komuchow rzadzacych w PRL , powtarzane przez media i prase solidaruchow grubej krechy po 89 roku , ze gdyby nie komuna , gdyby nie socjalistyczni zbawiciele Polski , to Polska lezalaby w gruzach powojennych do dzis, po Polsce biegalyby gole i bose stada analfabetow , pasajacych krowy, a burzuje z klerem spijaliby krew z robotników, ze dzieki komunie odbudowano kraj, zelektryfikowano kraj, nauczono ludzi pisac...

    Oh my GOOOOD. Co za bezczelne brednie. Darujcie sobie czerwoni faryzeusze, caly swiat umie pisac bez waszych czerwonych nauczycieli. Zreszta najwiekszym dowodem potegi tego zenujacego panstwa bylo to sztandarowe, reprezentacyjne panstwowe lotnisko Okecie w Warszawie majace w czasach komuny ( jeszcze w 89 roku ) wyglad odrobine lepszy niz to lotnisko w Smolensku...autentycznie- i te zenujace komuchy maja czelnosc dzisiaj opowiadac bajki jak to wierzyli w to panstwo i jego idee...Kpina.

    Wiekszosc komuszych kacykow odpowiedzialnych za niszczenie Polski i Polakow swoje dzieci wysylalo za granice, byle dalej od tego komunistyczno- zbrodniczego gnoju.Taka byla ich wiara w to beznadziejne i zbrodnicze panstwo, ktore tworzyli. General Wolski swoja coreczke wyslal na studia do Paryza.

    I niech komunisci z kapusiami nie opowiadaja, ze po 89 roku rzadzi w Polsce Solidarnosc. Rzadza przefarbowani komunisci i chodzace na ich pasku solidaruchy grubej krechy, których komuchy wybraly na glownych negocjatorow okraglego stolu, oklamujac spoleczenstwo i prawdziwa Solidarnosc. To ta szajka doprowadzila kraj do dzisiejszego punktu. Nikt inny. Postkomuchy i chodzace na ich pasku solidaruchy grubej krechy rzadza w tym kraju po 89 roku i ich sluzby.

    To ta ferajna (zyjaca jak paczki w masle oczywiscie i opowiadajaca o potedze III RP ) wyprzedala majatek narodowy i sprawila, ze ludzie nie maja pracy, dostepu do sluzby zdrowia, odbieraja sobie zycie, wyjezdzaja za granice za chlebem. To wlasnie SLD, PO, PSL-ZSL, kolikot, Bul opowiada jakim sukcesem jest III RP. Nikt inny.

    A w mediach ci obiektywni dzisiejsi dziennikarze to kiedy zaczynali robic kariery…..hehe…..stan wojenny sie klania……gdy przyzwoitych wywalano z radia i tv. Te zaklamane komuchy i ich kapusie tak byli dumni z PRL i siebie, ze w 1989 roku na wyscigi niszczono wszelkie akta komunistycznego rezimu…..zeby dzisiaj mozna bylo opowiadac bajki o falszywych bohaterach. Oczywiscie te dokumenty niszczono zeby dowiedziec sie prawdy o zbrodniarzach komunistycznych...prawda? Sluzby komunistycznego panstwa i III RP niszczyly wszelkie dokumenty, wyrywaly kartki z teczki bolka, to PIS nanosil poprawki w ksiedze ewidencyjnej Wolskiego i wykreslal kompromitujace fragmenty.

    Niszczono archiwa zbrodniczego panstwa po to aby dzis mozna bylo mlodym wciskac zafalszowane prawdy: ze stan wojenny byl koniecznoscia, ze na pewno weszliby Rosjanie, bajki o tych bohaterskich opozycjonistach grubej krechy internowanych w super luksusowych osrodkach wczasowych w 1981 roku.

    To, co dzialo w Polsce po 1944 r., bylo wojna domowa wg czerwonych klamczuchów. To oczywista nieprawda. Z wojna domowa mamy bowiem do czynienia, gdy scieraja sie ze soba dwie sily cieszace sie sporym poparciem spolecznym. Tymczasem walka ¯Zolnierzy Wykletych z komunistami byla walka Polaków z sowieckim okupantem wspieranym przez rodzimych zdrajców. Bez bagnetów Armii Czerwonej komunisci nie utrzymaliby sie w Polsce nawet tygodnia. Zostaliby zmieceni przez polski naród.

    Polscy komunisci byli do tego stopnia parszywi i czerwoni, ze proponowali zmiane godla i hymnu ale sam towarzysz Stalin stwierdzil, ze to nie jest potrzebne. Zrobil to dlatego, ze chcial stworzyc pozór spoleczenstwu polskiemu, iz nadal zyje w Polsce w takiej jak w 39 tylko, ze bardziej sprawiedliwej...itd
    0
    zgłoś
  • Miś na Miarę
    2015-02-09 11:26
    Noooo... Jeszcze tylko kilka słów o tych, którzy prowadzili tę firmę. Rodziny pomordowanych maja do tego prawo. Wiem wiem, są pod ochrona, to lepsi ludzie, resortowi, ludzie honoru. Tylko żartowałem. Kosmici rozstrzeliwali Polaków, Oczywiście wyłącznie żydowscy kosmici. Polacy zawsze bez skazy. I jak to wołał Horodniczy: "Nieprawda, że kazałem wychłostać tę handlarkę! Ona sama się wychłostała!"
    0
    zgłoś
  • pyra
    2015-02-09 11:06
    ~~ńo to-2015-02-09---10:49. Tu masz i znalaz się jeden odważny co MÓWI PRAWDE. Zwykli ludzie tam nie przebywali tylko jakieś wy... BRAWO ijeszcze raz BRAWO za PRAWDE--- NO TO.
    2
    zgłoś
  • lolo
    2015-02-09 10:52
    Super wypowiedz Dudy,że redaktor bezkrytyczny do Komorowskiego powinien zastanowić się od kogo on pieniądze bierze albo,że Komorowski na debacie może nawet z kartki czytać i jemu to nie będzie przeszkadzać.
    4
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama