Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeśli Johnson zdecyduje się na twardy brexit, Wielka Brytania bardzo mocno uzależni się od USA

28 lipca 2019, 11:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Boris Johnson
Boris Johnson/PAP/EPA
Boris Johnson uosabia współczesną Partię Konserwatywną. Podobnie jak jej wierchuszka i znaczna część członków jest tworem unikatowego wyspiarskiego systemu przywilejów: najpierw elitarne prywatne szkoły, następnie prestiżowy Uniwersytet Oksfordzki, potem Izba Gmin. Choć przez długi czas był uważany za postać komiczną naszej polityki, bardziej pasującą do kabaretu niż do Downing Street 10, to w czasach chaosu i niepewności nie jest zaskakujące, że to właśnie on pokieruje teraz Zjednoczonym Królestwem i będzie (czy będzie?) negocjował brexit.

Partia Konserwatywna zdominowała brytyjską politykę, rządząc przez 60 z 90 lat w okresie między 1885 r. a 1975 r. W latach 30. poparcie dla niej sięgało 60 proc., zaś do połowy lat 50. XX w. utrzymywało się na poziomie ok. 50 proc. To było najliczniej reprezentowane ugrupowanie w historii mojego kraju – przed II wojną światową liczba jego członków sięgała aż 3 mln. Dawniej głównym hasłem partii był „Konserwatyzm jednego narodu”, co oznaczało poszukiwanie pojednania oraz zgody w społeczeństwie. To właśnie z tego powodu po wojnie torysi odwrócili się od leseferyzmu i poparli instytucje państwa opiekuńczego tworzone przez laburzystów.

Ale od połowy lat 70. przestał sprzyjać im los – i dziś partia liczy ok. 130 tys. członków, większość to ludzie starsi i przedstawiciele klasy uprzywilejowanej. Najmocniejsza jest tylko w swoim mateczniku, czyli południowo-wschodniej Anglii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj