Od wielu miesięcy trwa spór między MSZ a Pałacem Prezydenckim o nominacje ambasadorskie. Karol Nawrocki od początku swojej prezydentury odmawia podpisania nominacji ambasadorskich dla kandydatów przedstawionych przez MSZ. Pałac Prezydencki domaga się, by nazwiska dyplomatów były z nim uzgadniane jeszcze przed rozpoczęciem formalnej procedury. Radosław Sikorski zarzuca głowie państwa blokowanie nominacji, mimo że kandydaci uzyskali wymagane opinie. W efekcie częścią polskich placówek nadal kierują dyplomaci w randze chargé d’affaires, a nie ambasadorowie.
Sporna ambasada Polski w USA
Radosław Sikorski i Karol Nawrocki, a wcześniej także Andrzej Duda, nie mogą zgodzić się m.in. co do obsady placówki w Waszyngtonie. Obecnie kieruje nią Bogdan Klich jako chargé d'affaires. Pałac Prezydencki sprzeciwia się jego nominacji na pełnoprawnego ambasadora.
Nikodem Rachoń ambasadorem Polski w USA?
W maju pojawiły się sensacyjne doniesienia, że jako kandydat na ambasadora Polski w USA jest rozważany Nikodem Rachoń. Obecnie współpracuje z Karolem Nawrockim w Pałacu Prezydenckim. Prywatnie jest bratem Michała Rachonia, dyrektora programowego TV Republika. W poniedziałek 5 października Radosław Sikorski ujawnił, że Nikodem Rachoń został mu przedstawiony przez głowę państwa jako kandydat na polskiego ambasadora w USA.
Sikorski: teraz już rozumiem
"Teraz rozumiem, jakie zadania miał realizować w Waszyngtonie Nikodem Rachoń, zaproponowany mi przez Karola Nawrockiego na ambasadora RP w USA" - napisał szef MSZ. W ten sposób minister skomentował doniesienia Dominiki Wielowieyskiej. Dziennikarka TOK FM przekazała, że podczas marcowego spotkania Donald Trump miał sugerować Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi zbudowanie koalicji z prawicą. "Wtedy mieliby 100-proc. wsparcie z USA. Drzwi stałyby otworem, by odnosić wielkie sukcesy" - powiedziała. Według jej informacji pomysł mieli przedstawiać stronie amerykańskiej europoseł PiS Adam Bielan oraz właśnie Nikodem Rachoń.
Przydacz odpowiada Sikorskiemu
Do sprawy odniósł się Marcin Przydacz. Szef Biura Polityki Międzynarodowej zakwestionował wersję przedstawioną przez Radosława Sikorskiego. "Uprzejmie informuję, że porozumienie w sprawie ambasadorów zostało zaakceptowane przez Radosława Sikorskiego. Zablokował je premier Donald Tusk. Jedną z ambasad uzgodnionych była ta w Waszyngtonie" - napisał.
W dalszej części wpisu zamieszczonego w mediach społecznościowych prezydencki minister przedstawił dwa możliwe scenariusze. "Pierwszy: Radosław Sikorski zgodził się na Nikodema Rachonia w Waszyngtonie, ale zablokował to premier lub drugi: Nikodem Rachoń nie był tym uzgodnionym kandydatem (było inne nazwisko), a Radosław Sikorski kłamie. Ja się przychylam do tej drugiej możliwości, a Państwo?" – zastanawiał się polityk. "Radosław Sikorski kłamie czy zgodził się na Nikodema Rachonia w Waszyngtonie?" - dodał Marcin Przydacz.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
