We wtorkowym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Nawrocki zapowiedział, że liczy na zjednoczenie prawicy w Senacie, i nie wykluczył udziału Konfederacji Korony Polskiej Brauna w takim porozumieniu. Ocenił, że ugrupowanie ma reprezentację w parlamencie i poparcie części Polaków, dlatego należy je traktować jako obecne w polskiej polityce.
Nawrocki: Jestem prezydentem wszystkich Polaków
O to, czy warto "normalizować" Brauna i brać go pod skrzydła ewentualnego sojuszu w Senacie, mając na uwadze jego kontrowersyjne wypowiedzi, Nawrocki pytany był w czwartkowym wywiadzie w Polsat News. Jeśli jestem prezydentem wszystkich Polaków, a takim się czuję, to jestem też prezydentem tych Polaków, którzy oddali swój głos czy są gotowi oddać swój głos na Grzegorza Brauna – odpowiedział. Jak dodał, według sondaży chodzi o około 10 proc. obywateli. Nie możemy udawać, że nie ma w Polsce Grzegorza Brauna i wyborców Grzegorza Brauna – zaznaczył.
Prezydent: Są rzeczy, z którymi się radykalnie nie zgadzam
Nawrocki podkreślił, że między nim a liderem KKP jest "ogromna ilość różnic", które – jak mówił – były widoczne w kampanii wyborczej i wcześniej, gdy kierował Instytutem Pamięci Narodowej. Dodał też, że inaczej patrzą na wiele kwestii historycznych. Są rzeczy, z którymi się radykalnie nie zgadzam, ale zauważam oczywiście te 10 proc. obywateli, którzy skłaniają się do oddawania głosu na tego typu partie – powiedział.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
