Kto za Pełczyńską-Nałęcz?
Myślałem, że zanim odejdzie to zadzwoni, chociaż i powie, że się znudziła tą pracą - powiedział Donald Tusk, oceniając decyzję Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz o odejściu z rządu.
Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz ogłosiła w czwartek wieczorem, że odchodzi z rządu. Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki - poinformowała ministra. Premier został zapytany przez dziennikarzy o skomentowanie jej decyzji.
Powiedział, że "nie będzie się "wyzłośliwiał". Znaczy od dłuższego czasu ta współpraca nie była najłatwiejsza i nie mówię tylko o sobie - dodał.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu. Jest dwóch kandydatów
Stwierdził, że nie ma uprzedzeń i zawsze "stara się wyciągnąć wszystko co najlepsze z ludzi, z którymi pracuje". Natomiast mam wrażenie, że jest politycznie bardzo pogubiona i stało się, ale nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie dla dalszej pracy koalicji, tak szczerze powiedziawszy - skomentował premier.
Nie chcę w żaden sposób deprecjonować znaczenia politycznego pani Pełczyńskiej-Nałęcz, ale intuicja mi mówi, że jest to jej indywidualna decyzja i że jeśli chodzi o samą Koalicję 15 Października, chyba nic się nie zmieni - dodał.
Dziennikarze dopytywali szefa Rady Ministrów o to, kto pokieruje teraz resortem funduszy i polityki regionalnej. Mam dwie kandydatury, dwie świetne. Jedna i druga to kobieta. Kobieta, bardzo kompetentna, będę się czuł bardzo bezpiecznie. No ale nie chcę, wiecie, telefonicznie tylko konsultować, więc tuż po powrocie poznacie państwo nazwisko tej wybranki - odpowiedział.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
