"Odznaczenia wręczane w przeddzień Święta Niepodległości są formą wdzięczności całego społeczeństwa, wszystkich obywateli za odzyskaną polską wolność" - powiedział prezydent Bronisław Komorowski.

Reklama

Podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim Orderem Orła Białego zostali odznaczeni abp Tadeusz Gocłowski, Zbigniew Romaszewski i Andrzej Wielowieyski.

Prezydent powiedział, że serdecznie dziękuje wszystkim odznaczonym. "Tym, którzy walczyli za wolną Polskę i tym, którzy trwali w warunkach niełatwych przy wartościach, przy przekonaniach, które były wtedy skazywane na zagładę, na zapomnienie" - powiedział Komorowski.

Byliście kamieniami w lawinie polskiej wolności, zmieniającymi bieg czasem niełatwej, ale wspaniałej polskiej historii - mówił prezydent.

"Lawina bieg od tego zmienia po jakich toczy się kamieniach" - cytował prezydent fragment "Traktatu moralnego" Czesława Miłosza w przemówieniu po wręczeniu odznaczeń. "To wy, to my wszyscy byliśmy tymi kamieniami, które w mniejszym lub większym stopniu zadecydowały o tym, w jaką stronę i jak szybko i z jakimi osiągnięciami potoczyła się ta polska lawina wolności" - mówił Komorowski.

Przypomniał, że fundamentem polskiej wolności jest ruch Solidarności, w którym byli ludzie o różnych poglądach i przekonaniach. Jak mówił, dzisiaj część z nich może być odznaczona "w imieniu całej Polski, całego narodu".

Reklama



Komorowski zaznaczył, że odznaczeni zostali ci, którzy "byli kamieniami istotnymi, zmieniającymi bieg czasem niełatwej, ale wspaniałej polskiej historii".

"Chciałem wyrazić moją osobistą satysfakcję z faktu, że mogłem dzisiaj wyróżnić Zbyszka Romaszewskiego w imieniu Polski, ale gdzieś na dnie serca jest także, Zbyszku, moja osobista wdzięczność za ten fragment naszych starań, działań, w których się spotykaliśmy w najtrudniejszych czasach" - powiedział, zwracając się do Zbigniewa Romaszewskiego odznaczonego Orderem Orła Białego.

"Chciałem wyróżnić Janka Ołdakowskiego (otrzymał Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski) jako osobę, która dokonała rzeczy wielkiej, za którą zawsze będę wdzięczny do końca mojego życia. Myślę, że to jest dobre miejsce i moment, żeby powiedzieć: +będę także wdzięczny za Muzeum Powstania Warszawskiego świętej pamięci Leszkowi Kaczyńskiemu" - powiedział Komorowski.

Prezydent podziękował również apb. Tadeuszowi Gocłowskiemu. "Kościół Polski był jednym z najważniejszych bastionów naszej narodowej wolności. Oprócz wdzięczności natury osobistej jest obowiązująca wdzięczność do całej wielkiej struktury, która była i chciałbym, żeby nadal była bastionem polskiej wolności i mądrości" - podkreślił.