Dziennik Gazeta Prawana logo

Ponad 600 poprawek i uwag sejmowych i senackich prawników do 12 nowelizacji ustaw sądowych. Ile uwzględnił PiS?

10 sierpnia 2018, 09:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sala posiedzeń Senatu
Sala posiedzeń Senatu/Senat RP
Ponad 600 poprawek, uwag i wątpliwości do 12 nowelizacji ustaw sądowych zgłosili sejmowi i senaccy prawnicy. Jak wynika z analizy Radia ZET, politycy PiS- u uwzględnili jedynie te redakcyjne i legislacyjne.

Nieuwzględnione przez partię rządzącą uwagi parlamentarnych prawników pokrywają się z zarzutami m.in. Komisji Europejskiej, która podniosła je w ramach prowadzonej wobec polskiego rządu procedury ochrony praworządności.

Z analizy reporterki Radia ZET Joanny Komolki wynika, że pracownicy Biur Legislacyjnych zwracali uwagę m.in. na:

- niekonstytucyjność przechodzenia w stan spoczynku sędziów po 65. roku życia

- niekonstytucyjność zapisów o de facto braku możliwości odwołania się sędziego od negatywnej opinii KRS co do dalszego jego orzekania po ukończeniu 65. roku życia

- niekonstytucyjność zapisu dotyczącego decyzji władzy wykonawczej dotyczącej przyszłej pracy sędziego

- niekonstytucyjność skrócenia kadencji Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego

- zbyt duże uprawnienia Prezesa Izby Dyscyplinarnej SN, w tym decydowania w kwestiach budżetowych całego Sądu

- niezgodność z Konstytucją procedury wyboru członków - sędziów KRS przez parlament, to także naruszenie niezawisłości sędziów.

Wśród innych uwag, nieuwzględnionych przez posłów, znalazły się jeszcze wątpliwości dotyczące wygaszenia trwającej kadencji poprzednich członków- sędziów KRS, zbyt duży wpływ ministra sprawiedliwości na postępowania dyscyplinarne sędziów czy niekonstytucyjność przepisu o powoływaniu prezesów sądów przez ministra sprawiedliwości.

Legislatorzy obu izb parlamentu zwracali uwagę także na tempo prac, bo często nie byli w stanie, o czym mówili na posiedzeniach komisji, dostatecznie przeanalizować projektów ustaw. Otrzymywali je na ostatnią chwilę, tuż przed posiedzeniem komisji. Zgłaszali uwagi, że proponowane przez partię rządzącą zmiany zawierają bardzo dużo błędów, często wychodzą poza zakres, który powinien zostać - zgodnie z założeniem - unormowany w zmienianej ustawie. Zastrzegali, że proponowane projekty nowelizacji były przygotowane niezgodnie z techniką legislacyjną,a podczas ich uchwalania złamano tzw. zasadę trzech czytań, czyli zapisany w art. 119 Konstytucji obowiązek przebiegu procesu legislacyjnego. Mieli też zastrzeżenia co do jakości stanowienia prawa.

- zwracali uwagę.

Opinie, którymi dysponowało Biura Analiz Sejmowych, sporządzone przez zewnętrznych prawników brane były pod uwagę w zasadzie jedynie wtedy, gdy popierały założenia projektu ustawy. BAS nie zgłosiło żadnego zastrzeżenia dotyczącego niezgodności projektu z prawem europejskim czy międzynarodowym.

Poprawki opozycji, uwagi zgłaszane np. przez RPO, SN czy HFPC nie były w ogóle brane pod uwagę, czasem nawet nie wysłuchiwane podczas posiedzeń komisji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj