Dziennik Gazeta Prawana logo

Szefowa Kancelarii Sejmu wezwana na przesłuchanie. Dlaczego nie pojedzie?

23 stycznia 2020, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Agnieszka Kaczmarska
<p>Agnieszka Kaczmarska</p>/PAP Archiwalny
Agnieszka Kaczmarska na początku stycznia została wezwana przez sędziego Pawła Juszczyszyna. Dlaczego nie stawi się na przesłuchaniu? Jak poinformowano w czwartek po południu, pomimo jej nieobecności, sąd na rozprawie odniesie się do usprawiedliwienia nieobecności, które w czwartek nadesłała. 

Pełniący obowiązki rzecznika prasowego olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Adam Barczak poinformował w czwartek PAP, że w tym dniu do sądu "wpłynęło pismo Agnieszki Kaczmarskiej – Szefowej Kancelarii Sejmu wskazujące, że z uwagi na obowiązki służbowe nie stawi się na rozprawę w sprawie o sygn. akt IX Ca 1302/19 wyznaczoną na dzień 24 stycznia 2020 r. na godz. 10". Chodzi o sprawę prowadzoną przez sędziego Pawła Juszczyszyna, w której domaga się on ujawnienia list poparcia do KRS w nowym składzie. Juszczyszyn chce zbadać, czy sędzia, który orzekał w tej sprawie w sądzie rejonowym, został zgodnie z prawem wybrany na stanowisko sędziego.

Kaczmarska miała być przesłuchana "w celu wyjaśnienia odmowy przedstawienia żądanych przez sąd dokumentów".

- poinformował sędzia Barczak.

Sędzia Juszczyszyn chciał, by szefowa Kancelarii Sejmu osobiście wyjaśniła, dlaczego nie udostępniła mu list poparcia sędziów do KRS. Z tego powodu wezwał ją na przesłuchanie do sądu.

W rozmowie z dziennikarzami Kaczmarska powiedziała, że nie wybiera się do Olsztyna.

– powiedziała Kaczmarska. Dodała, że wezwał ją "organ, jakim jest przewodniczący komisji", dlatego też nie ma możliwości, by stawić się na przesłuchaniu.

– powiedziała.

Na stwierdzenie dziennikarki gazety.pl, że wygląda to lekceważenie sądu, odpowiedziała, że nigdy tego nie robi.

W ubiegłym tygodniu Kancelaria Sejmu zawnioskowała o przeprowadzenie przez sędziego Juszczyszyna oględzin oryginałów dokumentów zgłoszeń oraz list poparcia sędziów - kandydatów na członków KRS w swojej siedzibie w Warszawie. Według służb prasowych Sejmu takie rozwiązanie pozwalało "zadośćuczynić postanowieniu sądu przy jednoczesnym poszanowaniu obowiązujących przepisów prawa dotyczących ochrony danych osobowych, którymi Kancelaria Sejmu jest związana".

We wtorek rano sędzia Juszczyszyn przyjechał do Kancelarii Sejmu, gdzie miał dokonać oględzin list poparcia. Jak poinformowało Centrum Informacyjne Sejmu, wycofanie tego dnia przez prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie (którego sędzią jest Juszczyszyn) delegacji do Warszawy sędziemu Juszczyszynowi uniemożliwiło przedstawienie mu żądanych list.

Wybór 15 sędziów - członków KRS, na wspólną czteroletnią kadencję, nastąpił przez Sejm w marcu 2018 r. zgodnie z nowelizacją ustawy o KRS, która weszła w życie w połowie stycznia 2018 r. - wcześniej wybierały ich środowiska sędziowskie. Podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów do KRS były grupy 25 sędziów oraz grupy co najmniej dwóch tysięcy obywateli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło wyborcza.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj