Głosowanie odbyło się w ośmiu lokalach wyborczych.

Reklama

Do lokali wyborczych przychodziły zarówno osoby młode, jak i starsze. Przed lokalami nie tworzyły się długie kolejki. Najczęściej nie czekał nikt, a jeżeli przyszła większa grupa 3-4 osób, to ludzie zachowywali duże odstępy od siebie, nie grupowali się.

Ze względu na stan epidemii koronawirusa urząd miasta, organizujący wybory, wprowadził szczególne środki ostrożności w czasie wyborów. Zalecenia w tej sprawie wydał Wojewódzki Inspektorat Sanitarno-Epidemiologiczny w Bydgoszczy i Delegatura Krajowego Biura Wyborczego we Włocławku.

Dla głosujących przygotowano jednorazowe długopisy, maseczki i rękawiczki. Wchodzący we własnych rękawiczkach na dłoniach, proszeni byli o skorzystanie z płynu do dezynfekcji. Oczekujący przed lokalem wyborcy byli zobowiązani do stania w dwumetrowych odstępach. Do środka jednorazowo wpuszczano dwie osoby. W niektórych lokalach było odrębne wejście i wyjście.

Członkowie komisji wyborczej pracowali w rękawiczkach i maseczkach, mieli też założone przyłbice i foliowe fartuchy ochronne. Osoba dysponująca listami wyborców dodatkowo miała przed sobą przeźroczystą osłonę, a listę do popisu wysuwała przez nieduży otwór. Wszystkie miejsca, które są często dotykane, jak stoliki, co pewien czas były odkażane.

Katarzyna Gumińska z Miejskiej Komisji Wyborczej poinformowała, że nie odnotowano żadnych incydentów. Wszyscy przychodzący do lokali wyborczych wzięli do serca wytyczne związane z epidemią.

Oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Aleksandrowie Kujawskim mł. asp. Marta Białkowska-Błachowicz podała, że policja również nie odnotowała żadnych incydentów dotyczących wyborów, w tym zakłócenia ciszy wyborczej.

Wybory przedterminowe w Aleksandrowie Kujawskim zostały zarządzone w związku ze śmiercią dotychczasowego burmistrza. O stanowisko ubiega się sześcioro kandydatów.