Lubnauer wzięła w piątek przed siedzibą Ministerstwa Sprawiedliwości udział w briefingu, podczas którego zaprezentowany został list otwarty Młodych Nowoczesnych. Krytykują oni w nim projekt zmian w Kodeksie karnym autorstwa Solidarnej Polski, zakładający wprowadzenie penalizacji "lżenia lub wyszydzania Kościoła lub innego związku wyznaniowego".
Więzienie za mem z papieżem?
- mówiła Lubnauer.
Do Sejmu trafił projekt zmian w Kk, zgodnie z którym "kto publicznie lży lub wyszydza Kościół lub inny związek wyznaniowy o uregulowanej sytuacji prawnej, jego dogmaty i obrzędy podlega karze do lat 2 pozbawienia wolności". Zmiany zakładają też karę do trzech lat więzienia, jeśli sprawca dopuszcza się wymienionego czynu przez środki masowej komunikacji.
Wiceprzewodnicząca klubu KO przypomniała uchylenie w czwartek przez Sejm immunitetu posłance Lewicy Joannie Scheuring-Wielgus "za to, że powiesiła buciki na płocie kurii". powiedziała Lubnauer.
"Rączy rumak"
Lubnauer zwróciła się też do polityków Prawa i Sprawiedliwości: - powiedziała.
Młodzi odwrócą się od Kościoła?
Lubnauer podkreśliła, że proponowany przez SP sposób karania za obrazę uczuć religijnych jej zdaniem wzmocni odwrót młodych osób od Kościoła. - powiedziała posłanka Nowoczesnej.
Przypomniała również, że posłowie Nowoczesnej w przeszłości składali projekt wykreślenia z Kk artykułu dotyczącego obrazy uczuć religijnych. - powiedziała Lubnauer.
W liście otwartym skierowanym do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry przewodniczący regionu mazowieckiego Młodych Nowoczesnych Mateusz Tomaszewski pisze o próbach "niszczenia państwa świeckiego" w kontekście działań podejmowanych w ostatnich 7 latach, a także najnowszych zmianach proponowanych przez SP. Młodzi Nowocześni apelują o wycofanie się z proponowanych zmian oraz wprowadzenie "instytucji prawdziwie świeckiego i neutralnego religijnie państwa".
Prezentując założenia projektu nowelizacji Kodeksu karnego, wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł mówił, że "obecne prawo jest mocno niedoskonałe, dziurawe i zachęca do bezkarności, poniżania, szykanowanie wyznawców religii". Jego zdaniem coraz powszechniejsze są w ostatnich latach przestępstwa popełniane przeciwko wolności religijnej, a także "bezczelne ataki na kościoły, przedmioty kultu religijnego".
Obraza uczuć religijnych
Obecnie, zgodnie z art. 196 Kk, "kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych", podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Solidarna Polska proponuje modyfikację brzmienia art. 196 Kk: "Kto publicznie lży lub wyszydza Kościół lub inny związek wyznaniowy o uregulowanej sytuacji prawnej, jego dogmaty i obrzędy podlega karze do lat 2 pozbawienia wolności".
Projekt przewiduje też m.in. modyfikację art. 195 Kk. Obecnie przepis ten przewiduje karę nawet 2 lat więzienia za złośliwie przeszkadzanie publicznemu wykonywaniu aktu religijnego, pogrzebowi, uroczystościom lub obrzędom żałobnym. - mówił Warchoł. Autorzy projektu chcą też zaostrzenia kary do trzech lat więzienia dla sprawców, którzy przeszkadzają w prowadzeniu np. mszy tak intensywnie, iż doprowadzają do jej przerwania.