Uzgodnienie ostatnich 6–7 kandydatów w bloku senackim może potrwać dłużej niż reszty listy – mówi nam polityk PO. Na kolejnym odsunięciu w czasie ostatecznych decyzji zaważyły dwie kwestie. Po pierwsze do uzgodnienia zostało jeszcze kilka kandydatur w swingujących okręgach. To okręgi stykowe, w których możemy wygrać my, a może PiS, dlatego trzeba starannie dobrać kandydatów – mówi jeden z naszych rozmów. Jak dodaje, w tych okręgach jest dwóch, trzech, a czasami więcej kandydatów i obecnie trwają badania, który z nich daje większe szanse na zwycięstwo. To na ogół kandydaci Lewicy lub Trzeciej Drogi – zauważa nasz rozmówca z opozycji. Jednym z tych terenów jest centrum kraju, a konkretnie województwo łódzkie. Z siedmiu okręgów w poprzednich wyborach w pięciu wygrał PiS. Dziś mamy szansę na wzięcie czterech z tych okręgów, przy trzech, które dostanie PiS – zauważa nasz rozmówca.
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".
Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.