Posłanka Lewicy była pytana w środę w TVP Info o relacje między Koalicją Obywatelską a ruchem Polska 2050 Szymona Hołowni w kontekście m.in. transferów z KO do ugrupowania byłego kandydata na prezydenta. Trudno się nie dziwić posłankom z Koalicji, że szukają czegoś nowego, bo rzeczywiście Platforma Obywatelska, czy cała Koalicja, mimo prób pana Budki jest jednak bytem bardzo nieokreślonym i osoby, które chcą się realizować, czy liczą na jakiś konkret czy możliwość zabrania głosu, to rzeczywiście tam pola do popisu nie mają - oceniła.

Reklama

Różnice dotyczące przerywania ciąży wewnątrz Koalicji, powiem szczerze, rzeczywiście robią wrażenie, że znowu Platforma nie będzie w stanie nic jednoznacznego w tej sprawie uzgodnić - mówiła Nowicka. Z drugiej strony - przejście do Hołowni, który w tych sprawach również jest bardzo nieokreślony, jest ruchem dość wątpliwym - dodała.

Jaki pogląd w sprawie aborcji ma sam Hołownia?

W rozmowie przypomniano, że wśród posłanek, które tworzą koło Polski 2050 w Sejmie, są takie, które mają poglądy liberalne na kwestie aborcji, a lider ugrupowania Szymona Hołownia jest w tej kwestii konserwatywny. W tym kontekście posłanka Lewicy została zapytana, czy ma jasność, jaki pogląd ma ruch Hołowni ws. aborcji. Powiem szczerze: absolutnie nie - odpowiedziała.

To, że jest parę osób publicznych, które mają poglądy bardziej liberalne jak posłanka (Joanna) Mucha czy posłanka (Hanna) Gill-Piątek, ale ich wpływ, i zresztą nie wiem, czy chciałyby z tego wpływu korzystać na to, żeby stanowisko ugrupowania pana Hołowni miało jednoznaczne prokobiece stanowisko w tej sprawie, myślę - będzie znikomy - stwierdziła Nowicka.

Przyznała też, że nie wie, jaki pogląd w sprawie aborcji ma sam Hołownia, bo lawiruje w tej sprawie. Szymon Hołownia nie jest tym politykiem, ani sama partia, w którym kobiety mogą liczyć na to, że Hołownia stanie po ich stronie i on zawalczy o prawa kobiet i prawo o decydowania o sobie - powiedziała.