Wszystko zaczęło się w 2012 roku od skromnej notatki badawczej. Nikt w branży nie przypuszczał wówczas, że decyzja o postawieniu na semaglutyd przyniesie firmie Novo Nordisk historyczny sukces. Lek, sprzedawany dziś pod globalnymi markami Ozempic i Wegovy, przyniósł koncernowi 840 miliardów koron przychodu i stworzył zupełnie nowy rynek preparatów odchudzających.
Dziś jednak sytuacja drastycznie się zmienia. Jak podaje portal bankier.pl za dziennikiem "Borsen" z Grupy Bonnier, firma wkracza w trudny okres, w którym analitycy mówią wprost o nadchodzącej "przepaści patentowej".
Problemy duńskiego giganta. Zaleje nas fala tańszych zamienników
Największym problemem dla duńskiego giganta jest masowe wygasanie patentów. Konkurencyjne firmy z całego świata zyskują prawo do legalnej produkcji tańszych odpowiedników.
Rynki wschodzące już testują generyki. Patent wygasł już m.in. w Indiach, Chinach, Brazylii, Meksyku czy Turcji. Tylko w Indiach na rynek ma trafić w tym roku około 50 kopii semaglutydu.
Prawdziwy cios nadejdzie za kilka lat w Stanach Zjednoczonych. To właśnie z rynku amerykańskiego Novo czerpie aż 65 proc. swoich przychodów ze sprzedaży tego leku.
Historia pokazuje, że spadki po wygaśnięciu patentów bywają brutalne – przykładowo lek Humira stracił w USA 34 proc. przychodów już w pierwszym roku po utracie ochrony.
Co zrobi Novo Nordisk?
Zarząd firmy nie zamierza bezczynnie patrzeć na straty i wdraża zdecydowane działania obronne. Na rynkach takich jak Chiny czy Meksyk prawnicy koncernu wykorzystują skomplikowane klauzule ochrony danych, aby wydłużyć wyłączność na sprzedaż oryginału.
Co ciekawe, w Brazylii, Indiach i RPA Novo wprowadziło do sprzedaży własne, tańsze wersje leku (pod nazwami takimi jak Extensior czy Poviztra). Firma celowo konkuruje więc sama ze sobą, próbując zatrzymać uciekających klientów.
Nowe leki zamiast semaglutydu
Szefostwo spółki przekonuje inwestorów, że utrata patentów to nie koniec świata, lecz naturalna ewolucja rynku. Koncern stawia na nowe substancje, takie jak cagrisema czy zenagamtide, które mają przejąć schedę po hicie ostatnich lat.
Jednocześnie analitycy z UBS szacują, że Novo dysponuje ponad 300 miliardami koron na przejęcia mniejszych firm biotechnologicznych. Choć konkurencja na tym polu jest mordercza, duński gigant posiada potężny kapitał, aby zbudować trwały most nad zbliżającą się przepaścią patentową.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
