Myślę, że obie strony wyraziły zainteresowanie pewnym ograniczonym zawieszeniem broni, które obejmowałoby kwestie zboża i energii - przekazał mediom szef amerykańskiej dyplomacji. Jest to coś, co może się wydarzyć - dodał.
"Wojna może się rozprzestrzenić"
Rubio przyznał, że wśród amerykańskich obaw dotyczących wojny Rosji z Ukrainą jest to, że "może ona się rozprzestrzenić i przenieść na inne obszary; że może rozprzestrzenić się gdzie indziej — czy to w wyniku ataku hybrydowego, aktu sabotażu, czy też nieporozumienia”.
To są kwestie, które nas niepokoją. Poruszamy je podczas wielu spotkań, w wielu krajach, ponieważ jest to realna obawa. Chodzi o to, że czasami sytuacja wymyka się spod kontroli właśnie w taki sposób — wojna rozprzestrzenia się na inną część świata albo do innego państwa - powiedział szef amerykańskiej dyplomacji po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem. Tak więc, owszem, obawiamy się tego. Uważnie śledzimy doniesienia i podnosimy je z odpowiednimi osobami, na odpowiednich szczeblach - podkreślił Rubio.
Władimir Putin zaproszony na szczyt G20
Sekretarz stanu USA Marco Rubio poinformował, że przywódca Rosji Władimir Putin został zaproszony na szczyt G20, który odbędzie się w grudniu na Florydzie. Zaprosiliśmy prezydenta Putina na szczyt G20. Uważamy, że jest to dla niego okazja, by zaangażować się w rozmowy nie tylko z prezydentem, ale również z innymi światowymi przywódcami. Mamy nadzieję, że Putin przyjmie to zaproszenie - powiedział Rubio dziennikarzom.
Przekazał, że od czasu powrotu do Białego Domu w styczniu 2025 roku prezydent USA Donald Trump rozmawiał z Putinem "co najmniej" kilkanaście razy. Nadal będziemy więc otwarci na dialog. Oczywiście idealnym rozwiązaniem byłoby spotkanie, które przyniosłoby konkretny rezultat, konkretny efekt - dodał
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
