Dziennik.pl logo

Generał Wiktor Nazarow: Polska została wybrana przez Rosję do eskalacji. Wymienił dwa powody

1 października 2026, 06:48
[aktualizacja 1 października 2026, 09:49]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Putin
Generał Wiktor Nazarow: Polska została wybrana przez Rosję do eskalacji. Wymienił dwa powody/kremlin.ru
Ukraiński generał Wiktor Nazarow uważa, że Polska może być głównym celem rosyjskich prowokacji, które mają na celu przetestowanie jedności NATO. Zdaniem wojskowego nasz kraj został wybrany przez Putina z dwóch powodów.

Coraz częściej pojawiają się sygnały o eskalacji, do której dąży Rosja. Premier Donald Tusk mówił kilka dni temu w Krakowie, że Polska musi być przygotowana do ewentualnego konfliktu także pod względem politycznym. Premier powiedział, że obecnie Rosja "nie jest zainteresowana pokojem". Rosja jest zainteresowana eskalacją - zaznaczył. Nie grozi nam inwazja, nic na to nie wskazuje. Nie mówimy o wojnie takiej jaka się toczy w Ukrainie z frontem, czołgami. Natomiast musimy być przygotowani - podkreślił Tusk.

Putin chce "zamęczyć Europę"

Premier dodał, że Polska musi być też przygotowana pod względem politycznym, m.in. jak reagować na zdarzenia, by nie sprowokować "ostrzejszej wersji konfliktu i równocześnie w żadnym wypadku nie kapitulować". Zdaniem premiera, prezydent Rosji Władimir Putin chce "zamęczyć Europę" i w tym celu w Europie i Polsce ma "swoją piątą kolumnę". W tym kontekście podkreślił, że Polsce potrzeba jedności narodowej i "elementarnej lojalności ze strony opozycji i prezydenta".

Pomoc dla Ukrainy

Gen. Wiktor Nazarow w rozmowie z ukraińską telewizją internetową Espreso TV powiedział, że Polska została wybrana przez Rosję do testowania prowokacji i ich dalszego eskalowania. Podał dwa powody.

Pierwszy z nich dotyczy pomocy, która płynie z Europy do Ukrainy. Polska jest jedynym krajem NATO, który ma bardzo długą granicę państwową z Ukrainą, przez którą realizowane są dostawy całej pomocy udzielanej przez partnerów Ukrainy. Trwa to już ponad cztery lata. Przez żadną inną granicę ani przez żadne inne państwo nie otrzymujemy tak dużej pomocy – mówił gen. Wiktor Nazarow.

Działania Rosji z Białorusi

Drugi powód wiąże się z granicami Polski na Wschodzie. Jak mówił Nazarow, nasz kraj graniczy z Białorusią, która jest sojusznikiem Federacji Rosyjskiej, dlatego Moskwa ma możliwość działania między innymi z terytorium Białorusi. Ponadto Polska graniczy bezpośrednio z Federacją Rosyjską, a dokładnie z obwodem królewieckim – stwierdził generał. Jego zdaniem stwarza to dodatkowe możliwości eskalacji prowokacji i potencjalnych zagrożeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Agnieszka Maj
Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSetki "koni trojańskich Putina" w rejonie Morza Bałtyckiego. Cel? Ułatwienie ataków »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj