"Służby specjalne państwa agresora, Rosji, otrzymały zadanie nasilenia aktywności na terytorium państw Unii Europejskiej i NATO. Chodzi o przygotowania do operacji hybrydowych, mających na celu podważenie pomocy dla Ukrainy i osłabienie zdolności Sojuszu" – oświadczył HUR w komunikatorze Telegram.
Ukraińcy: Rosja chce wykorzystać agentów zwerbowanych w Europie
Do przeprowadzenia operacji, w tym o charakterze dywersyjnym, Kreml planuje wykorzystanie agentów zwerbowanych w Europie przez Główny Zarząd Sztabu Generalnego (GRU) oraz Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB) Rosji – wyjaśniła służba.
Ukraińcy: To znajduje się w polu zainteresowania rosyjskich służb specjalnych
"W polu zainteresowania rosyjskich służb specjalnych znajdują się obiekty wojskowe, infrastruktura krytyczna oraz systemy łączności. Wśród prawdopodobnych celów agresora są stacje odbiorcze internetu satelitarnego Starlink, znajdujące się w państwach europejskich" – zaznaczono w komunikacie.
HUR zapewnił, że informacje o tych planach Moskwy przekazał swoim partnerom zagranicznym.
Kierwiński: Pożar stacji Starlinków na Mazowszu był aktem sabotażu
23 września doszło do pożaru na terenie naziemnej stacji bazowej łączności satelitarnej Starlink w miejscowości Wola Krobowska, w powiecie grójeckim na Mazowszu. Dwa dni później prokurator z mazowieckiego wydziału Prokuratury Krajowej wszczął śledztwo w kierunku aktu sabotażu i przestępstwa o charakterze terrorystycznym na rzecz obcego wywiadu.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński ocenił następnie, że pożar stacji Starlinków był aktem sabotażu.
25 września rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak poinformował PAP, że śledztwo prowadzone jest w kierunku aktu sabotażu i przestępstwa o charakterze terrorystycznym na rzecz obcego wywiadu.
Przekazał też, że z dotychczasowych ustaleń wynika, że pożar był wynikiem podpalenia.
"Nadto w sprawie zachodzi uzasadnione podejrzenie, że sprawcy działali na polecenie rosyjskich służb specjalnych i na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Celem ich działania było zakłócenie ruchu i łączności internetowej systemu Starlink w Polsce oraz innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej" – dodał prok. Nowak.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim stażem.
