"Zakończyłem osiem wojen, jestem bliski doprowadzenia do końca dwóch kolejnych” – napisał Trump. Wspomniał też o uwolnieniu izraelskich zakładników, zwycięstwie w wojnie w Wenezueli i schwytaniu przywódcy tego kraju. „A mimo tego wszystkiego ani ja, ani Stany Zjednoczone nie otrzymaliśmy Pokojowej Nagrody Nobla. WOW!" – dodał.
W piątek podczas wiecu wyborczego w stanie Nowy Jork Trump oświadczył, że nie zapomni Norwegii pominięcia go przy przyznawaniu nagrody. Członków Norweskiego Komitetu Noblowskiego nazwał „wrogami cywilizacji”, a ich decyzję określił jako haniebną.
Trump oburzony po ogłoszeniu Nobla. "Zakończyłem osiem wojen"
Tegoroczną laureatką Pokojowej Nagrody Nobla została 85-letnia południowoafrykańska prawniczka Navi Pillay. W czasach apartheidu broniła m.in. Nelsona Mandeli. Później była sędzią Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy i Międzynarodowego Trybunału Karnego, pełniła również funkcję Wysokiej Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka.
Niedługo po ogłoszeniu nagrody dla byłej sędzi MTK Departament Stanu ogłosił sankcje na tę organizację. Restrykcje grożą dmontażem całej instytucji, od dawna krytykowanej przez administrację Trumpa. Jak powiedziało PAP źródło zaznajomione ze sprawą, choć ruch ten był spodziewany, początkowo planowany był na przyszły tydzień. W reakcji na ogłoszenie nagrody dla Pillay nałożenie sankcji zostało przyspieszone.
Dziennikarka. W mediach od ponad 25 lat. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie (Łazarski Executive Education). Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.
