Dziennik.pl logo

Rosyjski satelita zbliżył się na odległość zaledwie 26 metrów. Eksperci zaniepokojeni

44 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
satelita
Rosyjski satelita zbliżył się na odległość zaledwie 26 metrów. Eksperci zaniepokojeni/Shutterstock
Rosyjski wojskowy satelita Kosmos 261 zbliżył się na niewielką odległość od satelity radarowego X-36, wykorzystywanego m.in. przez Ukrainę i Polskę. Eksperci alarmują, że manewr wygląda na celowe działanie i może mieć związek ze szpiegostwem lub próbą zakłócenia pracy urządzenia.

Rosyjski satelita Kosmos 2612 wykonał liczne manewry orbitalne tak, aby jak najbardziej dopasować parametry swojej orbity do satelity ICEYE-X36, a następnie się do niego zbliżyć To wydarzenie bez precedensu w historii orbitalnych lotów.

Ostrzeżenie eksperta

Integrity ISR, firma świadcząca usługi dla amerykańskich sił powietrznych i firm zbrojeniowych, ostrzegła 13 października, że rosyjski satelita Kosmos 2612 wykonał w ciągu ostatnich dwóch tygodni serię precyzyjnie wyliczonych manewrów obliczonych na zbliżenie się do satelity X-36 firmy ICEYE. To firma współzałożona przez Polaka Rafała Modrzewskiego, zarejestrowana w Finlandii i USA, z której usług korzysta m.in. polskie wojsko. Według Integrity, obrazy z satelity pomagają w namierzaniu przez Ukrainę celów wewnątrz Rosji.

Jakie ładunki ma na pokładzie rosyjski satelita?

Nie wiadomo, jakie są zamiary Rosji ani jakie ładunki ma na pokładzie Kosmos 2612. Z historii jego orbity wynika jednak, że jest to satelita posiadający duże zdolności do manewrów. Z orbity, na której się znalazł, Rosja mogłaby - według eksperta - prowadzić wobec X-36 działania "rozpoznawcze, niekinetyczne lub kinetyczne". Nie wiadomo też, czy X-36 dysponuje paliwem i zdolnością manewrową pozwalającą uniknąć zagrożenia.

Demonstracja rosyjskiej siły?

W nocy z niedzieli na poniedziałek odległość między oboma satelitami zmniejszyła się do 26 metrów. Nigdy wcześniej nie odnotowano tak bliskiego zbliżenia dwóch niepowiązanych ze sobą aktywnych satelitów. Najnowsze informacje wskazują jednak, że po zbliżeniu na kilkadziesiąt metrów do ICEYE-X36 rosyjski satelita Kosmos 2612 zaczął się od niego oddalać. Niewykluczone, że tym razem skończy się tylko na takiej demonstracji siły.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Agnieszka Maj
Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRosyjski satelita zbliżył się na odległość zaledwie 26 metrów. Eksperci zaniepokojeni »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj