Ataki nastąpiły krótko po poprzednim uderzeniu w środę wieczorem, podczas którego – jak przekazał na Telegramie mer Kijowa Witalij Kliczko – 6 osób zostało rannych. Uszkodzonych też zostało kilka budynków, stacja benzynowa i infrastrukturę transportowa.
Ataki zaraz po mediacjach USA z Rosją
Jednak co znaczące, ataki nastąpiły wkrótce po spotkaniach Steve'a Witkoffa, wysłannika prezydenta USA Donalda Trumpa, z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i prezydentem Rosji Władimirem Putinem, których celem była mediacja w zakończeniu wojny rozpoczętej przez inwazję Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku.
Witkoff do Putina: Pan jest humanitarystą
Przez cały świat przetoczyła się fala oburzenia po słowach Steve'a Witkoffa o Władimirze Putinie, jakie padły podczas spotkania w Petersburgu. Pan jest humanitarystą – oświadczył bez cienia żenady wysłannik Trumpa, dziękując Putinowi za uwolnienie przetrzymywanego w Rosji Amerykanina.
Tyle pan mówi o tym, że Trump jest humanitarystą, pan też nim jest, proszę pana. I to podziwiam. Wyrażam dla pana uznanie – mówił Witkoff do Putina.
Gromy na amerykańskiego mediatora spadły ze wszystkich stron. WTF, Steve? Sprawdź definicję słowa "humanitarysta" – skomentował republikański senator Thom Tillis.
Trump: Koniec wojny blisko jak nigdy
Tymczasem Donald Trump, jak gdyby nigdy nic, oświadczył w środę, że "jeszcze nigdy nie byliśmy tak blisko zakończenia wojny w Ukrainie".
Z kolei pytany o kontrowersyjne słowa Witkoffa, amerykański prezydent powiedział mediom: Cóż, myślę, że można tak powiedzieć w tym konkretnym przypadku – w kontekście uwolnienia człowieka, który sądził, że spędzi resztę życia w więzieniu. Ale nie chciałbym wypowiadać się na ten temat ani w jedną, ani w drugą stronę.
Negocjujemy z Rosją, aby zakończyć wojnę w Ukrainie. Jesteśmy też całkiem zadowoleni z tego, że Rosja nie zaangażowała się w konflikt z Iranem – podkreślił Trump.
Przypomniał, że poprosił Putina o wypuszczenie więzionego Amerykanina, Stephena Hubbarda, podczas niedawnej rozmowy telefonicznej.
Putin zgodził się to zrobić. Dzisiaj Hubbard został odebrany w Rosji i jest już w drodze powrotnej. Jest na pokładzie samolotu. Towarzyszy mu Steve Witkoff. Jego rodzina jest z nim. Bliscy pojechali tam, żeby się z nim spotkać. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w tę sprawę – kontynuował przywódca USA.
Trump poinformował, że USA nie dały Rosji niczego w zamian, co, jak ocenił, "jest bardzo rzadkie". Zasugerował jednak, że gdyby podjął pewne działania, do których namawiały go niektóre osoby, Hubbard nie byłby na wolności. Możliwe, że miał na myśli sankcje na Rosję przewidziane w ustawie imienia Lindseya Grahama. W piątek Trump ogłosił, że odstępuje od nałożenia tych nowych restrykcji.
Stephen wkrótce wyląduje. Słyszałem, że jest w całkiem dobrej kondycji. Wiele przeszedł. Rozmawiałem z nim dziś rano. Jest najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Nie sądził, że do tego dojdzie. Było to dla niego ogromnym zaskoczeniem – dodał Trump.
Kim jest Stephen Hubbard?
Stephen Hubbard, emerytowany nauczyciel z amerykańskiego stanu Michigan, został zatrzymany przez Rosjan w kwietniu 2022 r. w ukraińskim Iziumie. W październiku 2024 r. skazano go na blisko siedem lat więzienia za udział w walkach po stronie Ukrainy jako najemnik.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim stażem.
