Szef niemieckiego rządu, cytowany przez agencję dpa, odniósł się w ten sposób do wyniku amerykańskich wyborów połówkowych, zakończonych triumfem Demokratów. Trump już w ostatnich dwóch latach rządził w dużej mierze z pominięciem Kongresu. Przez większość czasu posługiwał się rozporządzeniami wykonawczymi (executive orders). I będzie to robił dalej - powiedział Merz podczas forum gospodarczego SPD w stolicy Niemiec.
Merz: Prezydent USA ma silną pozycję
Niemiecki kanclerz podkreślił też, że prezydent USA, zgodnie z konstytucją, ma silną pozycję i może podejmować decyzje niezależnie od Kongresu. W ocenie Merza zmieni się natomiast planowanie budżetu, a wraz z nim planowanie dotyczące sił zbrojnych. Zastrzegł jednak, że będzie to wymagało czasu.
Wybory w USA
W wyniku wyborów w połowie kadencji prezydenta (midterms) Partia Demokratyczna przejęła kontrolę nad obiema izbami Kongresu, odnosząc zdecydowane zwycięstwa w stanach, w których nie wygrywali od dziesięcioleci, m.in. w Teksasie.
Republikański gubernator Florydy Ron DeSantis oświadczył w środę, że Partia Republikańska w niektórych regionach USA poniosła wyborczą klęskę bliską anihilacji i na skalę nieznaną od 100 lat. Uznał też, że echa tej porażki będą odczuwalne przez dekadę.
"Doprowadzili do klęski wyborczej"
Konserwatywny gubernator Florydy, który ubiegał się o nominację swej partii w ostatnich wyborach prezydenckich, oskarżył podczas konferencji prasowej Republikanów o to, że doprowadzili do klęski wyborczej - podaje "New York Times".
Powiedzmy to sobie jasno, będzie nas to bolało nie tylko przez najbliższe dwa lata. To coś, co będzie rezonować przez dekadę lub dłużej - powiedział DeSantis.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
