"Polska grzęźnie w kryzysie instytucjonalnym" - głosi tytuł artykułu.
Francuski dziennik: TK epicentrum konfliktu politycznego
Opisując wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego z 30 października, "Le Figaro" ocenia, że oznaczały one nową odsłonę "w długiej serii napięć" między polskim prezydentem i premierem. "Trybunał Konstytucyjny stał się w ten sposób epicentrum konfliktu politycznego, który przeradza się w kryzys instytucjonalny" - podkreśla dziennik.
Dziennik obszernie opisuje zgromadzenia przed Trybunałem Konstytucyjnym i rozmowy z osobami, które w nich uczestniczą. Zaznacza przy tym że "jeśli kryzys dziś jest polityczny, to przede wszystkim ma on charakter konstytucjonalny i prawny", ze względu na rolę Trybunału Konstytucyjnego, który ocenia zgodność ustaw z polską konstytucją.
Eskalacja sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego
W ubiegły piątek wieczorem przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Anna Korwin-Piotrowska – jako najstarszy stażem sędzia – została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Przed siedzibą TK nasilił się wówczas protest. Prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i w piątek późnym wieczorem wrócił do Warszawy, spotkał się m.in. z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie przyjechał do siedziby TK.
Oświadczenie prezydenta, orędzie premiera
W sobotę nad ranem prezydent wydał oświadczenie mówiące m.in., że "doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa". W sobotę wieczorem orędzie wygłosił premier Donald Tusk, który powiedział m.in., że Sejm obecnej kadencji wybrał nowych sędziów TK, ale prezydent nie odebrał od części z nich ślubowania, prezes Święczkowski uniemożliwiał im podjęcie pracy, a kiedy po wielu tygodniach czekania postanowili podjąć obowiązki "zostali zaatakowani". Wyraził pewność, że TK zacznie działać tak, jak powinien, niezależnie, samorządnie i zgodnie z konstytucją.
We wtorek odbyło się zwołane przez Korwin-Piotrowską Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK, podczas którego przyjęto uchwałę dotyczącą budżetu Trybunału na 2027 r. Marszałęk Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w czwartek, że uchwała ta wpłynęła do Sejmu.
Kancelaria Prezydenta w związku ze zwołaniem we wtorek, jak to określiła, "wydarzenia" w TK, zapowiedziała zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Szef KPRP Zbigniew Bogucki wskazał, że Zgromadzenie Ogólne może zwołać wyłącznie prezes TK, przekonywał również, że we wtorek nie było wymaganego kworum.
Reakcje KRS i SN
Krajowa Rada Sądownictwa przyjęła w czwartek uchwałę, w której "pozytywnie oceniła informację o wznowieniu działalności Trybunału Konstytucyjnego z udziałem sędziów powołanych od kwietnia 2026 r.". KRS zaapelowała o pilne przystąpienie przez TK do rozpoznania zalegających spraw, szczególnie "tych o istotnej wadze dla ochrony praw obywateli".
Sąd Najwyższy uznał się w piątek za niewłaściwy do rozpoznania zażaleń Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego na zarządzenia z 30 października o natychmiastowych przerwach w wykonywaniu przez nich czynności sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim stażem.
