Thabane miał stawić się w sądzie o godz. 9 czasu miejscowego, gdzie miały zostać mu przedstawione zarzuty współudziału w zamordowaniu w 2017 roku jego byłej żony, 58-letniej Lipolelo Thabane. W czwartek policja oświadczyła, że wprawdzie premiera prawdopodobnie nie było na miejscu zabójstwa, ale zostało ono dokonane za jego wiedzą.
Szef rządu nie stawił się jednak w piątek w sądzie. Policja ostrzegła, że jeśli okaże się, iż Thabane próbuje uciec przed wymiarem sprawiedliwości, wówczas wystawiony zostanie nakaz aresztowania go. Syn premiera Potlako Thabane oświadczył, że jego ojciec był jedynie w RPA na konsultacjach medycznych.
Te słowa potwierdził sekretarz premiera Thabo Thakalekoala, według którego Thabane w czwartek udał się do RPA na spotkanie z lekarzem. - oznajmił Thakalekoala.
Zastępca komisarza głównego policji Paseka Mokete oświadczył, że trzeba czekać na rozwój wydarzeń. - powiedział Mokete.
Na początku lutego br. o zabójstwo byłej żony premiera została oskarżona jego obecna małżonka 42-letnia Maesaiah Thabane. Zarzucono jej, że 14 czerwca 2017 roku, dwa dni przed objęciem przez Thomasa Thabane urządu szefa gabinetu, "z zamiarem zabicia" strzeliła z broni palnej do Lipolelo Thabane.
Lipolelo i Thomas Thabane byli wówczas w trakcie rozwodu. Thomas i Maesaiah Thabane pobrali się dwa miesiące później.
W czwartek policja uściśliła, że Maesaiah Thabane nie strzelała do ofiary, lecz zleciła zabójstwo ośmiu osobom, które także mają stanąć przed sądem. Oskarżona, która przebywa na wolności po wpłaceniu kaucji, zaprzecza jakimkolwiek związkom ze śmiercią byłej żony premiera.
W reakcji na czwartkowe oświadczenie policji o zarzutach Thomas Thabane powiedział, że wraz z końcem lipca ustąpi ze stanowiska.