Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosjanie otworzyli ogień do cywilów, są ofiary śmiertelne. "Doszło do zbrodni wojennej"

12 marca 2022, 19:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjskie wojsko
<p>Rosyjskie wojsko</p>/shutterstock
Rosyjscy żołnierze otworzyli ogień do kobiet i dzieci, które próbowały ewakuować się ze wsi pod Kijowem – poinformował w sobotę ukraiński wywiad wojskowy. Miało do tego dojść w piątek. Zginęło siedem osób, w tym dziecko, a z pozostałymi nie ma kontaktu.

"11 marca podczas ewakuacji ze wsi Peremoha przez uzgodniony +zielony korytarz+ okupanci ostrzelali kolumnę cywilów, w której były wyłącznie kobiety i dzieci" - informuje wywiad wojskowy na Facebooku Zginęło siedem osób, w tym jedno dziecko. Nie wiadomo dokładnie, ile osób zostało rannych.

Z ocalałymi nie ma kontaktu

Według informacji wywiadu żołnierze rosyjscy zmusili następnie pozostałe osoby do powrotu do wsi, z której ich nie wypuszczają. Jak podano, "praktycznie nie można z nimi obecnie nawiązać kontaktu ani przekazać im pomocy humanitarnej i medycznej”. W komunikacie podkreślono, że w świetle prawa międzynarodowego doszło do zbrodni wojennej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj