Dziennik Gazeta Prawana logo
Część byłych i obecnych członków Rady Polityki Pieniężnej protestuje przeciwko sposobowi, w jaki Prawo i Sprawiedliwość zamierza dobierać nowych członków tego organu NBP decydującego o wysokości stóp procentowych. Chodzi o deklarację Henryka Kowalczyka, odpowiedzialnego w PiS za sprawy gospodarcze, że przy wyborze członków RPP będzie brana ich skłonność do luzowania polityki pieniężnej.

Deklaracja "jest przejawem skrajnej nieodpowiedzialności oraz niekompetencji polityka, który ją składa. Oparcie wyboru nowej RPP na takim kryterium byłoby sprzeczne z literą i duchem Konstytucji naszego kraju i Ustawy o Narodowym Banku Polskim oraz ugruntowaną wiedzą z zakresu ekonomii" - napisali członkowie RPP. List podpisali byli członkowie Rady Jan Czekaj, Dariusz Filar, Marian Noga i Andrzej Wojtyna, oraz obecni - Andrzej Rzońca, Jan Winiecki i Anna Zielińska-Głębocka.

Obecnie główna stopa NBP wynosi 1,5 proc. - najmniej w historii. Na początku obecnej kadencji RPP było to 3,5 proc.

Osoby zasiadające w RPP są wybierane przez prezydenta, Sejm i Senat na sześcioletnią kadencję. Przewodniczącym RPP jest prezes NBP. Kadencja ośmiu z dziesięciu członków Rady kończy się na początku przyszłego roku, a prezesa na początku lipca 2016 r.

Pod dokumentem nie podpisał się Adam Glapiński, typowany przez analityków na następcę Marka Belki. Został on wyznaczony do RPP na początku 2010 r. przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Dał się poznać jako przeciwnik obniżek stóp procentowych.

"Obserwowana eskalacja obietnic składanych dotychczas w kampanii wyborczej sprowadziłaby katastrofę na finanse publiczne, gdyby zostały one dotrzymane. Do tych nieodpowiedzialnych obietnic dołączyła teraz zapowiedź uczynienia z niezależności Narodowego Banku Polskiego jedynie fasady. Należy mieć nadzieję, że najpóźniej po wyborach politycy jednoznacznie wycofają się z tego. W przeciwnym razie sprowadzą na Polskę ogromne problemy, które i dla nich będą miały fatalne skutki" - napisali sygnatariusze listu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCzłonkowie RPP bronią niezależności NBP przed PiS »
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj