Bruski w rozmowie z "DGP" powiedział, że według niego nie ma środków na bezpłatną komunikację.
Bruski o pomyśle Schreibera: Herezja
To herezja ekonomiczna. Taki pomysł kosztowałby ok. 100 mln zł, bo przecież nie ma nic za darmo. Skąd Łukasz Schreiber zamierza wziąć na to pieniądze? Nie mam pojęcia. Miasto nie ma przestrzeni do zwiększania własnych przychodów, więc musiałoby ciąć wydatki na kulturę, sport, pomoc społeczną. Ja nie umiałbym znaleźć tych 100 mln - mówił prezydent Bydgoszczy.
Policzyliśmy, że dla miasta to dodatkowy koszt rzędu 35-37 mln zł. Jak to policzyliśmy? Otóż, roczne przychody ze sprzedaży wszystkich biletów to 73 mln. Podzieliliśmy tę sumę przed dwa. Dziecko w pierwszej klasie szkoły podstawowej rozwiązałoby takie zadanie - napisał w X Łukasz Schreiber.
Schreiber pozywa Bruskiego
Nie możemy godzić się na kolejne nieuczciwe ataki ze strony prezydenta Bruskiego. Dziś złożyliśmy pozew w trybie wyborczym - dodał.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.