Policja potwierdziła groźny incydent na szlaku kolejowym w miejscowości Jedlanka, w powiecie łukowskim na Lubelszczyźnie. We wtorek w godzinach wieczornych jadące w przeciwnych kierunkach pociągi towarowe najechały na leżące na torach betonowy bloczki i uszkodziły przednie zgarniacze.
Nie doszło do wykolejenia pociągów
"Nie doszło do wykolejenia składów i żaden z maszynistów nie odniósł obrażeń. Wstępnie wykonane pod nadzorem prokuratury oględziny ujawnionego oględziny miejsca zdarzenia nie wykazały obecności żadnych materiałów wybuchowych. Aktualnie prowadzimy czynności w kierunku spowodowania katastrofy w ruchu lądowym" - powiedział na antenie Polsat News Maciej Zdunek z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie.
Policja zawiadomiła ABW
"Na miejscu jeszcze nasi policjanci sprawdzają ten teren przyległy, aczkolwiek nie ma tam żadnych utrudnień. Chciałbym dodać, że po tym szlaku kolejowym jest ruch tylko pociągów towarowych. Nie ma tam ruchu pociągów osobowych" - powiedział Polsat News aspirant Zdunek. Policja zawiadomiła o sprawie m.in. Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Państwową Komisję Badania Wypadków Kolejowych. Po zderzeniu ruch kolejowy został wstrzymany na kilka godzin.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
