Dziennik.pl logo

Tani pellet odchodzi w przeszłość. Ekspert ostrzega przed wysokimi wydatkami

dzisiaj, 06:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
pellet
Tani pellet odchodzi w przeszłość. Ekspert ostrzega przed wysokimi wydatkami/Shutterstock
"Tani pellet szybko nie wróci, a właściciele kotłów muszą przygotować się na wysokie wydatki" – ostrzega Augustyn Mikos z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. Ogromny boom na ekologiczne ogrzewanie, napędzany państwowymi dopłatami, sprawił, że popyt całkowicie przerósł podaż surowca. Dlaczego brakuje pelletu, kto z nami o niego konkuruje i dlaczego organizacje ekologiczne domagają się pilnych zmian w polityce rządu?

Właściciele domowych kotłów na pellet mogą czuć się mocno rozczarowani. Ceny paliwa rosną już teraz, czyli na długo przed rozpoczęciem nowego sezonu grzewczego. Augustyn Mikos z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot stawia sprawę jasno: rynek dotarł do ścian, a tani pellet raczej nie zawita ponownie do polskich składów opału. Krajowa produkcja po prostu nie nadąża za gigantycznym zapotrzebowaniem.

Skąd wziął się ten wielki boom?

Polacy masowo ruszyli do wymiany starych pieców na pellet w ciągu ostatniej dekady. Głównym motorem napędowym tego zjawiska stał się rządowy program Czyste Powietrze. Od kiedy koszty prądu poszybowały w górę, a zainteresowanie pompami ciepła osłabło, dopłaty do kotłów na pellet stanowiły blisko 80 procent całego wsparcia do wymiany ogrzewania. Dziś w polskich domach działa już około 450 tysięcy takich urządzeń. Konsumenci uwierzyli, że pellet zagwarantuje im tanie i czyste źródło ciepła, jednak rzeczywistość boleśnie zweryfikowała te plany.

Kto podbija ceny? Bitwa o surowiec

Problem polega na tym, że o ten sam surowiec walczy obecnie coraz więcej gałęzi przemysłu. Wzrost cen to nie tylko efekt popularności domowych kotłów. Do gry weszła zawodowa energetyka, ciepłownie i elektrociepłownie, które masowo odchodzą od węgla na rzecz biomasy.

Dodatkowo trociny i zrębki zagospodarowuje przemysł drzewny do produkcji płyt meblowych czy budowlanych. Branża drzewna winą obarcza m.in. limity wycinek w lasach, ale statystyki pokazują, że Lasy Państwowe sprzedają stałą ilość drewna na poziomie około 40 milionów metrów sześciennych rocznie. Prawdziwym źródłem problemu pozostaje spadek koniunktury gospodarczej w Europie, zwłaszcza w Niemczech, oraz chroniczny brak krajowego surowca.

Europa ogranicza biomasę. Co zrobi Polska?

Kraje europejskie zauważają ten problem i stopniowo wycofują poparcie dla biomasy. Holandia, Dania czy Wielka Brytania ograniczają dopłaty i stawiają na elektryfikację oraz pompy ciepła.

Polskie organizacje ekologiczne apelują do rządu oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o wyłączenie stałej biomasy z najbliższych dopłat w ramach Funduszu Transformacji Ciepłownictwa. Przekierowanie gigantycznych środków na nowoczesną elektryfikację oraz magazyny ciepła może uratować sytuację, zanim rynek całkowicie się załamie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTani pellet odchodzi w przeszłość. Ekspert ostrzega przed wysokimi wydatkami »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj