Jak podaje Onet, w związku z rosyjskimi atakami na ukraińskie terytoria tuż przy polskiej granicy, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa regularnie wysyła wiadomości ostrzegawcze do mieszkańców wschodnich regionów. Choć przedstawiciele rządu podkreślają, że żadnego ryzyka nie wolno lekceważyć, rośnie liczba głosów o zbyt dużej częstotliwości komunikatów. Część obywateli przyznaje, że masowo wysyłane wiadomości powoli przestają robić na nich wrażenie.
Co na to Polacy? Wyniki najnowszego sondażu
Jak podaje Onet, pracownia SW Research zapytała Polaków o to, jak oceniają działanie alertów RCB w kontekście ostatnich incydentów. Tak podzieliło się społeczeństwo:
- 35,2 proc. badanych ocenia alerty "źle",
- 34,8 proc. ankietowanych patrzy na nie "dobrze",
- 30,0 proc. respondentów nie ma wyrobionego zdania w tej sprawie.
Badanie przeprowadzono w dniach 29–30 września 2026 roku na reprezentatywnej grupie 800 dorosłych Polaków metodą CAWI.
Kto popiera, a kto krytykuje ostrzeżenia?
Jak podaje Onet, stosunek do alertów zależy m.in. od płci oraz wieku respondentów:
- Wśród kobiet przeważają oceny negatywne (34,5 proc. na nie, 31,7 proc. na tak), natomiast mężczyźni częściej popierają obecne działania RCB (38,1 proc. na tak, 35,9 proc. na nie).
- Największymi krytykami są osoby w wieku od 25 do 34 lat – aż 49,4 proc. z nich ocenia alerty negatywnie (pozytywnie wypowiada się zaledwie 25,3 proc.).
- Osoby po 50. roku życia najczęściej wykazują zrozumienie dla sytuacji – 38,3 proc. z nich ocenia ostrzeżenia dobrze, a 27,3 proc. źle.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
