Projekt ustawy ws. przeszkolenia wojskowego parlamentarzystów zapowiedziany został przez Morawieckiego pod koniec września podczas prezentacji raportu Rozwoju Plus zawierającego proponowane założenia nowej polityki obronnej.
Na poniedziałkowej konferencji w Sejmie Morawiecki i politycy jego ugrupowania: europoseł Michał Dworczyk oraz posłanki Olga Semeniuk-Patkowska i Maria Koc poinformowali, że tego dnia złożą projekt.
Dworczyk poinformował, że przewiduje on obowiązkowe szkolenie wojskowe dla wszystkich parlamentarzystek i parlamentarzystów do 60. roku życia: ok. 30 dni szkolenia teoretycznego i 28 dni szkolenia "praktycznego, poligonowego". – Tyle trwa podstawowe szkolenie od lat funkcjonujące w dobrowolnej zasadniczej służbie wojskowej, jest to sprawdzony model – zaznaczył.
Obowiązkowe szkolenie wojskowe dla posłów i senatorów? Morawiecki chce wysłać parlamentarzystów na poligon
W części teoretycznej proponowanego szkolenia parlamentarzyści mieliby poszerzyć wiedzę nt. miejsca Sił Zbrojnych w strukturze państwa, obowiązków poszczególnych władz – w tym ustawodawczej – i struktury najważniejszych dokumentów. Dworczyk stwierdził, że parlamentarzyści muszą rozumieć, na jakie szkolenie wysyłają młodych ludzi i jak ono w praktyce wygląda.
Jego zdaniem wiedza wśród parlamentarzystów nt. bezpieczeństwa i obronności obecnie "jest naprawdę ograniczona”, a "w dzisiejszych niespokojnych czasach jest kluczowa". – Niestety, mówię to z przykrością, dotyczy to i mojego środowiska – dodał Dworczyk.
Według niego proponowane przez jego ugrupowanie szkolenie nie jest skomplikowane, "nie obciąża budżetu”, a może przynieść "bardzo dobre skutki społeczne i merytoryczne”.
Semeniuk-Patkowska mówiła z kolei, że kobiety powinny aktywizować się "nie tylko w tematach światopoglądowych (…), ale przede wszystkim w ważnych sprawach związanych z kwestiami bezpieczeństwa". – Kobiety są potrzebne, dają poczucie bezpieczeństwa, i realizacja takiego szkolenia również przez parlamentarzystki jest bardzo istotna – podkreśliła posłanka.
Według propozycji Rozwoju Plus, zwolnieni z przeszkolenia mają być parlamentarzyści: po 60. roku życia, wykluczeni ze względu na stan zdrowia, obecni rezerwiści, którzy "wcześniej przeszli szkolenie wojskowe zakończone przysięgą”. Przewidywana jest też "możliwość wystąpienia do marszałka o skierowanie do służby zastępczej”. – Rozumiemy, że niektóre osoby z racji stanu zdrowia, sytuacji rodzinnej czy też poglądów nie będą chciały brać udziału w takim szkoleniu – powiedziała Semeniuk-Patkowska.
Kolejna proponowana w projekcie zmiana to wprowadzenia możliwości służby w Wojskach Obrony Terytorialnej przez parlamentarzystów. – Tak jak jest w USA, gdzie kongresmeni i senatorowie mogą służyć w armii; w szeregu innych państw też tak jest – argumentował Dworczyk.
Morawiecki powiedział, że Rozwój Plus pierwszy wskazał konieczność wprowadzenia przeszkolenia wojskowego dla wszystkich obywateli, dlatego parlamentarzystów nie można z tego wyłączać. - Konieczność przeszkolenia wszystkich jest po to, by tej wojny nie było; żeby siła naszej armii, odporność państwa wystarczająco odstraszyła przeciwnika. Ta siła będzie tym większa, im bardziej społeczeństwo będzie spójne. A będzie, jeżeli parlamentarzyści dadzą przykład – mówił b. premier.
Politycy Rozwoju Plus wskazywali też na aspekt "rozumienia kontekstu funkcjonowania Wojska Polskiego w całym szerszym otoczeniu i dbania o bezpieczeństwo Polski". – Dobrze wiedzieć, jak się zachować w czasie zagrożeń i jak pomóc innym, nie tylko bliskim, ale też np. wspierać osoby potrzebujące w szpitalach, w domach pomocy społecznej, w takich placówkach, które są wszędzie w całej Polsce – powiedziała posłanka Koc.
Oceniła przy tym, że rządzący "właściwie każdego dnia mówią” o zagrożeniach ze strony Rosji, hybrydowych, i jej przygotowaniach do większego konfliktu, ale "właściwie nie robią nic, żeby przygotować Polaków na te zagrożenia”.
Na pytanie o zapowiadaną ustawę o pełnej gotowości państwa na wypadek wojny, Dworczyk odparł, iż to bardzo dobrze, że rząd nad nią pracuje.– Mamy dosyć niezwykły czas i dobrze, żeby prawo było do niego dostosowane— stwierdził.
Dworczyk zaapelował też o przyjęcie odnowionej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego. Podkreślał, że ostatnia pochodzi z 2020 r., a, jak mówił, przez lata "pełnoskalowej wojny nie udało się obecnemu rządowi tego zmienić”.
Morawiecki dodał, że strategia ta powinna być "w odpowiedni sposób wkomponowana w cały charakter funkcjonowania NATO". Według niego, działania premiera Donalda Tuska, jego tweety i wypowiedzi, "zmierzają do wypychania Amerykanów z Polski, w ogóle z Europy". - Uważam to za absolutnie karygodne. Dziś powinniśmy się skupiać na tym, żeby wzmacniać polską armię i sojusze Rzeczypospolitej – powiedział b. premier.
Redaktorka specjalizująca się w tematyce lifestylowej. Prywatnie miłośniczka sportu, dobrej kuchni i astrologii.
