"We wtorek kilkanaście minut po godzinie 7.00 dyżurny kieleckiej komendy otrzymał zgłoszenie. Z jego treści wynikało, że w czteropiętrowym budynku przy balkonie jednego z mieszkań znajduje się mężczyzna bez oznak życia. Na miejsce skierowano służby" - poinformowała podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Pies bronił dostępu do mieszkania
Policjantka przekazała, że wejście do mieszkania wymagało wcześniejszego odłowienia znajdującego się tam zwierzęcia. "W mieszkaniu, do którego przynależał balkon, znajdował się agresywny pies, który został odłowiony przez policjantów i pracowników schroniska. Po wejściu do lokalu policjanci znaleźli kolejne trzy ciała: kobiety i dwóch młodych mężczyzn" - powiedziała przedstawicielka kieleckiej policji.
Trwa śledztwo
Dodała, że na miejscu trwają czynności śledcze mające wyjaśnić przyczyny tragedii i ustalić tożsamości zmarłych.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
