Zakład Ubezpieczeń Społecznych intensywnie rozwija systemy teleinformatyczne, aby od początku 2027 roku w pełni usunąć papierowe bariery przy ubieganiu się o świadczenia. Nowe rozporządzenie emerytalne nakłada na ZUS obowiązek udostępnienia specjalnego profilu informacyjnego. Przez ten portal firmy pogrzebowe prześlą komplet dokumentów – w tym wniosek Z-12, rachunki za ceremonię oraz odpis aktu zgonu – bez wymogu fizycznego pojawiania się w okienku podawczym.
Dyrektor Instytutu Branży Pogrzebowej i Cmentarnej Dariusz Dutkiewicz akcentuje, że zmiana ta przyniesie największe korzyści podmiotom z mniejszych miejscowości, które dotychczas traciły czas na dojazdy do odległych oddziałów ZUS czy KRUS. System elektroniczny usprawni przepływ danych, gwarantując równoważność prawną cyfrowych kopii rachunków z ich papierowymi oryginałami. Ponadto rodzina zmarłego zachowa prawo do wskazania rachunku bankowego zakładu pogrzebowego jako bezpośredniego odbiorcy świadczenia, co pozwoli na bezgotówkowe rozliczenie kosztów pochówku.
Zasiłek pogrzebowy. Ile wynosi?
Podniesienie stawki zasiłku pogrzebowego ze starej kwoty 4000 zł do poziomu 7000 zł stanowi odczuwalny zastrzyk finansowy dla osób pokrywających koszty pochówku. Uprawnienia do ubiegania się o to wsparcie zachowują nie tylko członkowie najbliższej rodziny, ale również pracodawcy, domy pomocy społecznej, gminy, powiaty czy związki wyznaniowe. Przepisy precyzują, że członkowie rodziny otrzymują stałą kwotę 7000 zł niezależnie od wysokości poniesionych wydatków, natomiast osoby obce i instytucje uzyskują zwrot do wysokości udokumentowanych nakładów, nieprzekraczający tej granicy.
Eksperci rynkowi zwracają uwagę na wyraźne zróżnicowanie kosztów w zależności od geografii. W mniejszych miejscowościach kwota 7000 zł często pokrywa całość usługi funeralnej. W metropoliach wysokie opłaty cmentarne oraz koszty oprawy liturgicznej sprawiają, że świadczenie pokrywa jedynie część wydatków. Zainteresowani zachowują prawo do złożenia wniosku przez 12 miesięcy od dnia śmierci lub od dnia pogrzebu – jeśli opóźnienie wynikało z procedur identyfikacyjnych lub spraw prokuratorskich.
Zmiany na rynku pogrzebowym
Polski rynek pogrzebowy przechodzi głęboką transformację obyczajową i technologiczną. Statystyki branżowe wskazują, że udział pochówków urnowych przekroczył już połowę wszystkich realizowanych ceremonii. Zmiana preferencji obywateli uderza bezpośrednio w rodzimych producentów trumien, zmniejszając skalę produkcji i wymuszając przekształcenia profilu działalności wielu przedsiębiorstw.
Upowszechnienie kremacji napędza rozwój infrastruktury cmentarnej w kierunku budowy kolumbariów. Wobec dotkliwego braku terenu pod tradycyjne kwatery, samorządy coraz chętniej nawiązują współpracę z prywatnymi inwestorami. Przykładem takich działań pozostaje gmina Chojna w województwie zachodniopomorskim, gdzie prywatny zakład pogrzebowy sfinansował budowę nowoczesnego kolumbarium, po czym objął wspólnie z gminą zarząd nad obiektem.
Sektor usług funeralnych w Polsce nadal opiera swoje funkcjonowanie na archaicznych przepisach. Obowiązująca ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych wywodzi się w prostej linii z regulacji z 1932 roku, znowelizowanych nieznacznie w 1959 roku. Prawo nie reguluje kluczowych kwestii, takich jak standardy kremacji, zasady stosowania chemii do balsamacji czy definicja prawa do grobu, co prowadzi do licznych sporów sądowych pomiędzy członkami rodzin.
Przedstawiciele branży chłodno oceniają pojawiające się propozycje liberalizacji prawa, obejmujące legalizację przechowywania urn w domach czy rozsypywanie prochów w ogrodach pamięci. Przedsiębiorcy podkreślają, że cmentarz pozostaje jedynym miejscem gwarantującym należyty szacunek dla zmarłych. Jednocześnie eksperci przewidują, że z powodu zbliżającego się kalendarza wyborczego i braku konsensusu politycznego, prace nad głęboką nowelizacją przepisów zatrzymają się na etapie konsultacji społecznych, odkładając kompleksową reformę prawa cmentarnego na kolejne lata.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
