Dziennik.pl logo

Strzelanina w Krakowie. Wśród ofiar są krakowscy dorożkarze. Dwoje walczy o życie

7 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Strzelanina w Krakowie. Wśród ofiar są krakowscy dorożkarze. Dwoje walczy o życie
Strzelanina w Krakowie. Wśród ofiar są krakowscy dorożkarze. Dwoje walczy o życie/PAP
Dwoje dorożkarzy walczy o życie, a kilkoro kolejnych odniosło poważne obrażenia w sobotniej strzelaninie na Rynku Głównym w Krakowie – poinformowało w niedzielę Stowarzyszenie Dorożkarzy Krakowskich. W niedzielę postój dorożek na krakowskim rynku będzie nieczynny.

W wyniku sobotniego ataku w Krakowie zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych.

"To straszna tragedia dla naszego środowiska. Ofiarami szaleńca zostali dziś dorożkarze i dorożkarki, ludzie, którzy jak co dzień przyjechali na Rynek Główny do pracy. Ucierpiało wiele naszych koleżanek i kolegów. Dwoje walczy o życie, kilkoro odniosło poważne obrażenia" – podkreśliła w oświadczeniu prezes stowarzyszenia Dorota Litwicka.

Jak przekazała, konie pracujące przy dorożkach doznały jedynie powierzchownych ran.

Strzelanina w Krakowie. Wśród ofiar są krakowscy dorożkarze. Dwoje walczy o życie

Podkreśliła jednocześnie, że dramatyczne wydarzenia są ogromnym wstrząsem psychicznym dla całego środowiska dorożkarskiego.

"Łączymy się z rodzinami ofiar, łączymy się z rodzinami wszystkich ofiar szaleńca. Trwamy" – napisała Litwicka.

Postój dorożek konnych znajduje się na płycie Rynku Głównego, przy Sukiennicach, pomiędzy wylotami ulic Sławkowskiej i św. Jana.

Strzelanina w Krakowie

Do strzelaniny doszło w sobotę po godz. 15. Zamaskowany 24-letni mężczyzna wjechał samochodem na płytę Rynku Głównego i zaczął strzelać z broni palnej do przypadkowych osób. Przechodnie uciekali i szukali schronienia w pobliskich bramach, restauracjach i kawiarniach.

Napastnik został ranny i zatrzymany przez policjantów po wymianie ognia. Wśród rannych są również funkcjonariusze policji. Według ustaleń policji sprawca jest obywatelem Polski, mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego. Miał pozwolenie na broń i nie był wcześniej karany ani notowany.

Jak poinformował premier Donald Tusk, w domu 24-latka znaleziono ciała trzech osób – dwóch kobiet i mężczyzny. Wiele wskazuje na to, że byli to członkowie jego najbliższej rodziny.

Od północy z soboty na niedzielę w całym kraju obowiązuje dwudniowa żałoba narodowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Lena Ratajczyk
oprac. Lena Ratajczyk

Redaktorka specjalizująca się w tematyce lifestylowej. Prywatnie miłośniczka sportu, dobrej kuchni i astrologii.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraStrzelanina w Krakowie. Wśród ofiar są krakowscy dorożkarze. Dwoje walczy o życie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj