Podczas uroczystości pogrzebowych mają pojawić się najważniejsi polscy politycy oraz szef Rady Europejskiej. Ceremonia będzie pod specjalnym nadzorem polskich służb - pisze "Fakt". Tabloid dotarł bowiem do analiz ekspertów, którzy twierdzą, że Stefan W. mógł nie działać sam. Potwierdzają to gazecie policjanci czy byli oficerowie BOR. To, że sprawca działał sam jest nieprawdopodobne - mówi jeden z nich. Inni z kolei twierdzą w rozmowie z gazetą, że wszystkie szczegóły ataku wskazują, że dobrze go zaplanowano, sprawca mógł być więc wyszkolony przez choćby przez małą grupę ekstremistów.

W niedzielę wieczorem na scenę, na której odbywał się finał WOŚP w Gdańsku wtargnął 27-letni Stefan W. i kilkukrotnie ugodził nożem prezydenta Adamowicza. Jeszcze w nocy samorządowiec przeszedł pięciogodzinną operację. Po jej zakończeniu lekarze z gdańskiego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego informowali, że urazy, jakich doznał samorządowiec "były bardzo ciężkie". W poniedziałek krótko przed godz. 15 Centrum poinformowało, że prezydent Adamowicz zmarł. Pogrzeb prezydenta Adamowicza odbędzie się w sobotę.