Dziennik Gazeta Prawana logo

Drogie i przejrzałe owoce to nie wszystko. Tak upały wpływają na bazary

17 lipca 2024, 07:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bazar, Targ, Warzywa, Owoce
Jak upały wpływają na warzywa i owoce na bazarach?/ShutterStock
Fala upałów, która wydaje się nie mieć końca, wpływa nie tylko na nasze samopoczucie. Wysokie temperatury mogą też być problemem w prawidłowej uprawie i przechowywaniu warzyw oraz owoców. Jak warszawski bazar walczy z gorącem? Co wpływa na wysokie ceny?

Kiepska jakość warzyw przez upały na bazarze

"Warzywa są jak ludzie. Tak właściwie to nawet bardziej delikatne. Nie może być im za gorąco ani za zimno. Ani za dużo wody, ani za mało. A w tym roku to jest i za gorąco, i za sucho" – powiedziała dziennikarce Onetu pani Jadzia, która handluje na warszawskim bazarze.

ZOBACZ kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

Spacery po takim miejscu w przeszło 30-stopniowym upale z pewnością nie należą do najprzyjemniejszych. Stanie tam i sprzedawanie również musi być ogromnym wysiłkiem. Ponadto warzywa wystawione na taką pogodę także nie są w najlepszym stanie po kilku godzinach "gotowania".

Dobrze radzą sobie ci handlowcy, którzy wybierają miejsce w cieniu, mają wiatraki i dostęp do chłodni, gdzie mogą przechowywać sprzedawane warzywa i owoce. Nie wszyscy jednak mają taką możliwość. Pojawiają się na bazarku z samego rana, a w godzinach popołudniowych, kiedy warzywa nie są już w najlepszej kondycji, sprzedają je taniej, licząc, że nie wrócą z towarem do domu.

Owoce przez upał nie nabierają smaku

Aby owoce smakowały tak, jak byśmy tego oczekiwali, muszą dojrzeć. Upały jednak znacznie przyspieszają ten proces, co sprawia, że nierzadko zamiast nabrać smaku, po prostu robią się przejrzałe i nie smakują za dobrze. Wątpliwa może być też ich konsystencja. W takich warunkach trudno się dziwić, że owoce są coraz droższe. Wpływ ma na to nie tylko inflacja czy sytuacja gospodarcza, lecz także warunki atmosferyczne.

Jest za sucho albo za mokro – rzeczywistość polskich rolników

Dziennikarka serwisu Onet Kobieta wybrała się na warszawski bazar, by porozmawiać ze sprzedawcami o tym, jak radzą sobie z aktualną pogodą. Jeden z jej rozmówców, 40-letni rolnik, pan Mariusz, zauważa, że problematyczne są zbyt duże opady deszczu, bo powoduje to gnicie zbiorów, ale też równie kłopotliwe są upały. Wówczas owoce i warzywa dojrzewają za szybko. Trudno o złoty środek, bo takiego lata, w którym wszystko przebiegałoby tak, jak należy, nie było od lat. Konieczne jest więc dostosowanie do warunków.

Jak przypomina rolnik, w przypadku szczególnego nieurodzaju czy też klęsk żywiołowych, rząd proponuje dotacje. Z kolei gdy zbiory są wyjątkowo urodzajne, to ceny tak bardzo spadają, że rolnicy oddają je niemalże za bezcen do skupów. To wymagające zajęcie, które niestety nie zawsze jest opłacalne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj