Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbigniew K. został uniewinniony ws. znieważenia pomnika smoleńskiego. Jest kasacja od wyroku

18 lutego 2022, 09:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku Pomnik Smoleński Warszawa Plac Piłsudskiego Smoleńsk Katastrofa smoleńska
<p>Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku na placu Piłsudskiego w Warszawie</p>/dziennik.pl
Jest kasacja od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, którym uniewinniony został Zbigniew K. oskarżony o znieważenie pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej - poinformowała prokuratura. Jej zdaniem sąd niesłusznie uznał, że zachowanie K. mieściło się w granicach prawa do wyrażania własnych poglądów.

O skierowaniu kasacji przez Prokuraturę Rejonową Warszawa Śródmieście-Północ poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Aleksandra Skrzyniarz. Jako pierwszy informację tę podał portal TVP Info. Zdaniem prokuratury w dniach 10 lutego, 10 marca oraz 10 kwietnia 2020 r. Zbigniew K. popełnił przestępstwa polegające na znieważeniu pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Chodzi o złożenie wieńców z adnotacją o treści uwłaczającej czci osób przez niego upamiętnionych.

Warszawski sąd okręgowy uznał, że mężczyzna nie popełnił przestępstwa. W skierowanej od tego wyroku kasacji prokurator zarzucił sądowi "bezkrytyczne powielenie błędnej argumentacji sądu rejonowego". Jego zdaniem poprzez przeprowadzenie "błędnych wywodów" sąd niezasadnie uznał, że zachowanie oskarżonego było wyłącznie realizacją prawa do wyrażania własnych poglądów oraz krytycznych opinii odnoszących się do budzących kontrowersje spraw publicznych. "Sąd doszedł również niesłusznie do przekonania, że działanie Zbigniewa K. nie ośmieszało pamięci o ofiarach katastrofy" - przekazała prokuratura.

Według oskarżyciela publicznego prawidłowe i wszechstronne rozpoznanie sprawy prowadzi do stwierdzenia, że zachowanie Zbigniewa K. nie stanowiło zarówno aktu postawy obywatelskiej i nie mogło korzystać z ochrony regulacji międzynarodowych, a zmierzało bezpośrednio do obrazy pamięci i szacunku należnego osobom i zdarzeniom historycznym upamiętnionym pomnikiem. Prokuratura domaga się zatem uchylenia zaskarżonego wyroku sądu odwoławczego i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

"Instrumentalne i prześmiewcze wypaczenie tradycji"

"Zachowanie przypisane oskarżonemu w ocenie oskarżyciela publicznego stanowi instrumentalne i prześmiewcze wypaczenie tradycji składania wieńców pod pomnikami upamiętniającymi zdarzenia historyczne. Okoliczności sprawy jednoznacznie wskazują, że Zbigniew K. celowo składał przedmiotowe wieńce pod pomnikiem, tak aby były one widoczne dla osób gromadzących się każdego 10. dnia miesiąca, by oddać cześć ofiarom katastrofy. Tym samym oskarżony celowo obrażał uczucia osób, dla których omawiany pomnik ma wartość symboliczną. Uczucia te podlegają natomiast ochronie prawnokarnej zgodnie z treścią art. 261 Kk" - argumentuje oskarżyciel publiczny.

Jak przypomniano, prawo do wolności wyrażani opinii nie jest bezwzględne i podlega pewnym ograniczeniom. "Przepisy Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka wyraźnie wskazują, że wykonywanie wolności wyrażania opinii związane jest z obowiązkami i odpowiedzialnością. Takim obowiązkiem jest chociażby wymóg zapewnienia poszanowania praw oraz zakaz formułowania wypowiedzi, które mogą bezpodstawnie obrażać uczucia innych osób" - wskazano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj