Pomór ryb w Odrze obserwowany był od końca lipca. W czwartek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa poinformowała, że Instytut Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie w próbkach wody z rzeki znalazł tzw. złote algi, których zakwit może spowodować pojawienie się toksyn zabójczych dla ryb i małży. Obecność toksyn potwierdzają badania gdańskich naukowców.
Profesor Mazur-Marzec z Zakładu Biotechnologii Morskiej w Instytucie Oceanografii na Uniwersytecie Gdańskim zaznaczyła, że próbki fitoplanktonu z Odry otrzymali od IRŚ. - powiedziała.
- poinformowała prof. Mazur-Marzec.
Jak zaznaczyła, na UG trafiło dotychczas 70 próbek z materiałem na sączku. - dodała.
Ichtioksyny porażają system nerwowy
Naukowiec podkreśliła, że ichtioksyny, które wytwarza Prymnesium parvum, są bardzo silne. - powiedziała.
Profesor dodała, że tego typu gwałtowne zjawiska, jak w Odrze, na świecie są bardzo dobrze opisane, również w przypadku innych, bardzo podobnych strukturalnie związków toksycznych.
- podkreśliła naukowiec.
Zaznaczyła, że z góry odrzuciła pierwsze podejrzenia, które mówiły, że przyczyną śmierci ryb mogą być toksyny sinicowe. Jak wskazała, one nie spowodowałyby ostrego zatrucia takiej ilości ryb. - dodała profesor.
- zauważyła.
Jak wyjaśniła, przeprowadzona spektrometria mas pozwoliła na identyfikację co najmniej trzech analogów prymnesin z klasy B, które są znane. - zaznaczyła.
- powiedziała prof. Mazur-Marzec.
Autorka: Agnieszka Ziemska