Ustawa anty-TVN? PiS chce zmienić prawo medialne. Jest komentarz Morawieckiego
Do sprawy nowelizacji odniósł się premier Mateusz Morawiecki. - – pytał szef rządu.- ocenił.
W pytaniu padło nazwisko członka Rady Mediów Narodowych, byłego przewodniczącego KRRiT Juliusza Brauna, który w rozmowie z Onetem ocenił, że taka ustawa to "wojna z USA, bo oznacza chęć wywłaszczenia lub przynajmniej wymuszenia sprzedaży przez Amerykanów wielkiej firmy, jaką jest TVN".
- podkreślił premier.
Według Mateusza Morawieckiego. - mówił.
- podkreślił Morawiecki.
Jak stwierdził, - dodał.
W środę grupa posłów wniosła do Sejmu projekt zmiany ustawy o radiofonii i telewizji. W projekcie wskazano m.in, że "koncesja na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może być udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że taka osoba zagraniczna nie jest zależna od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego".
Ustawa wymierzona w jedną stację?
Grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości wniosła w środę późnym wieczorem do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. - czytamy w uzasadnieniu. Projekt ten został odebrany jako wymierzona w telewizję TVN, której właścicielem jest amerykański koncern Discovery, ale zarządza stacją za pośrednictwem spółki Polish Television Holding BV, zarejestrowanej w Holandii.
W zgodnej opinii obserwatorów zmiany wymierzone są w niezależność TVN. TVN24 wciąż czeka na przedłużenie koncesji przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. KRRiT twierdzi, że problem leży w "sytuacji właścicielskiej" grupy TVN. Zarząd stacji w oświadczeniu napisał, że w 2015 r. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zaakceptowała wejście amerykańskiego kapitału do TVN.