Gdyby wybory parlamentarne odbyły się dziś, to wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość - na partię Jarosława Kaczyńskiego zagłosowałoby 32 proc. obywateli - wynika z sondażu Millward Brown dla TVN24. Widać jednak, że efekt awansu Donalda Tuska do Brukseli przełożył się na zyski PO, bo Platforma odrobiła pięć punktów strat i od PiS dzieli ją tylko jeden punkt procentowy. 

W Sejmie znalazłby się też Sojusz Lewicy Demokratycznej, na który chce zagłosować 9 proc, a także Nowa Prawica z 7 proc. poparciem i PSL, które może liczyć na 5 proc. głosów. Twój Ruch i Ruch Narodowy znalazły się pod kreską. 

Większość badanych nie chce też, by zmiana premiera oznaczała przedterminowe wybory. 52 proc. respondentów chce, by PO rządziła do końca kadencji. Wcześniejszego głosowania domaga się 44 proc. zapytanych.

ZOBACZ TAKŻE: Kogo Tusk zabierze do Brukseli? Pierwsze przecieki>>>