Początkowo przedsprzedaż planowano na 15 listopada, że przewoźnik obawiał się przeciążenia systemu rezerwacyjnego i przesunął termin. Bilety na Pendolino można kupić w różnych cenach. Jak mówi rzeczniczka PKP Intercity Zuzanna Szopowska, za najtańszy z nich zapłacimy niespełna 50 złotych. Pula najtańszych biletów jest jednak ograniczona, a pozostałe są droższe.

W sumie przewoźnik opracował pięć poziomów cenowych.

Najwięcej będzie kosztować przejazd z Krakowa do Trójmiasta. Trzeba będzie za nią zapłacić 189 złotych. Przewoźnik chce zachęcać do planowania podróży, dlatego im wcześniej kupi się bilet, tym będzie on tańszy.

Pendolino ma wyjechać na tory 14 grudnia. Cały czas trwają jednak prace na torach, którymi ma jeździć pociąg. Chodzi o odcinki na trasie Warszawa-Gdynia, Warszawa - Żyrardów oraz na Centralnej Magistrali Kolejowej w stronę Krakowa i Katowic. Przewoźnik twierdzi jednak, że wszystkie terminy zostaną dotrzymane, a czas podróży znacznie się skróci.

CZYTAJ TAKŻE: Będzie wielka klapa? Do startu miesiąc, a Pendolino w lesie>>>

Polskie Linie Kolejowe opublikowały już nowy rozkład, z którego wynika, że czas podróży ze stolicy do Trójmiasta nie przekroczy trzech godzin, a podróż z Warszawy do Krakowa i Katowic wyniesie 2 godziny i 30 minut. Największą różnicę mają odczuć pasażerowie, którzy podróżują z Warszawy do Wrocławia. Skróci się ona o półtorej godziny i potrwa 3 godziny i 40 minut.

Pociąg Pendolino będzie mógł rozwijać prędkość do 250 kilometrów na godzinę. Jednak w praktyce składy nie rozpędzą się powyżej 200 kilometrów na godzinę. Co więcej maksymalną prędkość będą mogły na razie rozwinąć tylko na 80-kilometrowym odcinku Centralnej Magistrali Kolejowej. Na pozostałych odcinkach pojadą wolniej; od 90 do 160 km/h. W związku z tym, że nie wszystkie remonty zakończą się do czasu uruchomienia połączeń, w niektórych miejscach konieczne będzie zredukowanie prędkości do 20 kilometrów na godzinę.

Przedstawiciele Polskich Linii Kolejkowych utrzymują, że dotyczy to odcinków o łącznej długości kilkunastu kilometrów.

Niekorzystną zmianą w systemie biletowym na Pendolino, będzie brak możliwości opłaty za podróż w pociągu. Na pasażera, który wsiądzie bez biletu, zostanie nałożona kara w wysokości nawet 650 złotych.