Prezydent o podpisaniu ustawy poinformował w czwartkowym orędziu. Dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw oraz że to rząd ponosi za nie pełną odpowiedzialność. Prezydent zapowiedział też, że skieruję ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie tzw. kontroli następczej.
Kaczyński oczekuje benzyny po 5.19
Decyzję prezydenta Kaczyński skomentował we wpisie na platformie X. Ustawa Tuska wprowadzająca nowy podatek podpisana. Tusk nie ma już alibi, nie może przerzucać na nikogo odpowiedzialności - napisał lider PiS.
Jak zauważył, na stacjach benzynowych są "rekordowe ceny, choć przecież ceny ropy wcale rekordowe nie są, a złotówka ma wyższą wartość wobec dolara niż przed laty…". Ocenił, że rząd ma wszelkie narzędzia, aby od piątku obniżyć ceny paliwa. Czy rano na pylonach zobaczymy 5,19 zł/l paliwa? Wiemy, ile znaczą opowieści Tuska - podkreślił Kaczyński.
Pieniądze z ustawy mają sfinansować program "Ceny Paliwa Niżej"
Ustawa wprowadzająca podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych została przyjęta w minionym tygodniu bez poprawek przez Senat. Pieniądze z przewidzianej w ustawie daniny mają sfinansować program osłonowy "Ceny Paliwa Niżej".
To druga próba wprowadzenia tego podatku ze strony koalicji rządzącej. Poprzednią ustawę w tej sprawie prezydent Karol Nawrocki skierował w sierpniu do TK w trybie kontroli prewencyjnej.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
