Rosja wykorzystuje linie podziału
"Rosyjska propaganda jest światowej klasy, staje się coraz bardziej wyrafinowana i żaden kraj nie powinien jej lekceważyć" - przestrzegła Sandu w wywiadzie dla telewizji Yle, podkreślając, że wywieranie wpływu informacyjnego jest najbardziej drastyczną formą nękania ze strony Rosji.
W rosyjskiej narracji – jak powiedziała – przesłanie niekoniecznie sprowadza się do tego, że Rosja jest dobra, a Zachód zły. Chodzi o wykorzystanie istniejących linii podziału w danym państwie, na który Moskwa chce wpływać. "Twój kraj nie jest tak silny, by cię bronić, albo lokalni politycy nie są dobrzy dla twojego kraju. To jeden z głównych przekazów Rosji" - mówiła Sandu. Przypomniała, że w jej kraju, położonym między Ukrainą a Rumunią. Kreml podsyca nastroje antyunijne.
Mołdawia złożyła formalny wniosek o członkostwo w UE 3 marca 2022 r. kilka dni po rozpoczęciu pełnoskalowego ataku zbrojnego Rosji na Ukrainę. Podpisała go Sandu, która obecnie sprawuje swoją drugą kadencję prezydencką.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
